LUDZIE

Tylko Ty tak masz

picjumbo.com_HNCK9089


Bo przecież wszyscy jesteśmy tacy wyjątkowi, jedyni i niepowtarzalni. Tylko że nie do końca.

Zostaliśmy już tak zaprojektowani, że wierzymy w swój indywidualizm. Jesteśmy przekonani, że „tylko my tak mamy” i „nikt tak nie robi”.

Tymczasem – nie.

Mamy na świecie aktualnie ponad siedem miliardów ludzi i jeśli wydaje Wam się, że macie w głowie coś absolutnie niepowtarzalnego, co podbije wszech świat, to najprawdopodobniej ktoś już od lat nad tym pracuje w swoim gabinecie. Albo po prostu istnieje już jakieś chińskie dziecko, które jest w tym lepsze.
Gdy wydaje Wam się, że doznaliście olśnienia i zaraz będziecie mogli się porównywać do boga dzięki swojemu najnowszemu odkryciu, pewnie ktoś już dostał za nie Nobla.

Sorry, wszystko już było.

Ale żeby nie wyszło, że to zjawisko do bólu pesymistyczne, chcę Wam powiedzieć, że jest też ta druga, bardziej budująca część.

Boimy się i wstydzimy strasznie dziwnych rzeczy, czasem bardziej, czasem mniej. Umówmy się, wszyscy tak mamy.
Znam dziewczynę, która od podstawówki codziennie przez pół godziny leży sparaliżowana, bo boi się starości. Znam chłopaka, który panikuje za każdym razem, kiedy słyszy ambulans, bo jest przekonany, że jadą po jego bliskich. I wiecie, ja znam naprawdę tylko garstkę osób.

A na świecie jest siedem miliardów ludzi.

Każdy Twój lęk, każdy wstyd i głupia myśl jest też czyimś lękiem, wstydem i czyjąś głupią myślą. Wszystko jest powtarzalne, wtórne, istnieje sobie gdzieś w tłumie. Najczęściej bardzo blisko albo i we wszystkich.

Dlatego jeśli myślicie czasem „nikt tak nie robi”, to wyświetlcie sobie w głowie hasło o tym, że jest mnóstwo ludzi w podobnej sytuacji, z tym że nikt o tym nie mówi – bo przecież wstyd, bo teraz trzeba osiągać sukcesy, bo ludzie z lękami są słabi i beznadziejni. Gówno prawda, to sztuczne, nadmuchane i strasznie krzywdzące. Wszyscy to mamy, tylko zwyczajnie przestano o tym rozmawiać. Nie martw się. Nie jesteś gorszy czy inny. To całkowicie normalne i ludzkie, oni po prostu siedzą cicho, bo za to się nie dostaje uznania, nie zgarnia lajków i nie rozdaje autografów.

To nigdy nie jesteś „tylko Ty”. Po prostu nie wiesz o tych, którzy też tak mają.

  • Ja też mam swoje dziwactwa różne, choć nigdy nie rozumowałam w kategoriach, ze to czyni mnie wyjątkową. Bardziej, że jestem wyjątkowo dziwna. xD Ale fakt, że ludzie często uważają, że są odosobnieni w swoich słabościach, a najczęściej jednak nie jest tak do końca.

  • Daria

    Linkuję to u siebie na fb, bo cudne.

  • keraM

    Co do pomysłów to słyszałem, że niby średnio w roku człowiek ma 10 pomysłów, które mogą zrobić z niego milionera tylko większość tych rzeczy nie robi. Więc szansa jest taka, że już ktoś o tym pomyślał tyle, że jeszcze nie zaczął nic robić w tym kierunku.

    • było też coś o tym, że na ten sam pomysł wpada kilka (kilkadziesiąt?) osób, a tylko jedna go realizuje i staje się milionerem :)

  • Wszystko ze sobą jest połączone. Nic bez niczego istnieć nie może, a więc słusznie twierdzisz, ze wszystko- każda myśl już istnieje. Ale to nie znaczy, ze już ktoś to robi. A jeśli robi, to nie identycznie jak byś zrobiła to Ty.
    Bo jednak jesteś (jak każdy) indywidualistką. Bo każdy ma innych rodziców, wychowany jest w innym środowisku, w innej sytuacji, ma różne wykształcenie, przebywał z innymi ludźmi, przeżył coś innego- inne wydarzenia. I z tego wniosek, ze pojedyncze myśli czy łańcuchy myśli się oczywiście powtarzają, ale każdy człowiek to skupisko wszystkiego co do tej pory przeżył. Każdy wiec jest inny i zrobiłby to zupełnie inaczej.

  • milenka22224

    A ja uwazam,ze kazdy jest inny tylko niektore cechy charakteru, zachowania sa do siebie podobne. No i jesli kazdy by myslal, ze ”wszystko juz bylo” to stalibysmy w miejscu i nie zbyt sie rozwijali. Chociaz gdyby pomyslec nad tym bardziej to racja, jesli ludzie wpadna na jakis pomysl to myslimy ”eh, to juz bylo”

  • Pingback: Wszyscy wszystko, a ja nic - hania.es()

  • Pingback: Jak być takim sobie? - hania.es()

Przeczytaj poprzedni wpis:
kobieta sexy ładna
Ach, ten ruch offline

Ostatnio, poza jarmużem i bieganiem maratonów, modny jest offline. Raz na jakiś czas światem wstrząsa historia kogoś, kto zrozumiał, że...

Zamknij