WEGETARIANIZM ZDROWIE

Deser z tapioki – szybko, tanio, zdrowo, pysznie!

20150513_162816


Mam dziś dla Was propozycję deseru. Wszyscy lubią desery. A ten pokochacie.

Ja wiem, że tapioka to dziwne słowo i dla większości przez samą nazwę jest wrzucana do worka „Dziwne Rzeczy, O Których Istnieniu Nie Mam Pojęcia I Wcale Mi To Nie Przeszkadza”.

No spoko, rozumiem przerażenie, bo słuchajcie opisu – hypoalergiczna, bezglutenowa skrobia z bulw manioku. Do tego jest lekkostrawna, wygląda jak styropian i trzeba ją kupować w oszołomskich sklepach (czytaj: tych ze zdrową żywnością).

Mimo, że brzmi dziwnie i egzotycznie, jest bardzo tania (kilka złotych za paczkę), a do tego w super fajnej formie, dla dzieci ekstra sprawa. Możecie znać tapiokę z bubble tea – to właśnie te kulki, które w niej pływają. Ale my zrobimy coś lepszego.

Czego potrzebujemy?

Składniki na cztery porcje:

  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 400 ml mleka (może być krowie, w opcji wegańskiej roślinne, np. sojowe, owsiane czy ryżowe)
  • 1/3 szklanki drobnej tapioki
  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego (w rebelskiej wersji weźcie biały)
  • Owoce do wyboru – np. mango, brzoskiwinie, truskawki, maliny
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

20150513_162822

Jak zrobić?

Do garnuszka wsypać tapiokę, zalać ją obydwoma mlekami i odstawić na minimum godzinę (a można po prostu zostawić na noc). Potem dodać cukier, wanilię i podgrzać. Gotować mieszając przez kilkanaście minut – aż kuleczki zmiękną i staną się przezroczyste. Wtedy pozostaje już tylko przelać tapiokę do słoików: ja napełniam naczynie perełkami do połowy, nakładam warstwę owoców, dopełniam puddingiem i znów zdobię owocami.

Deserki wkładamy do lodówki, czekamy aż stężeją i…

omnomnom!

Smakołyk robi się tak naprawdę kilkanaście minut, a po podliczeniu wyszło, że porcja kosztuje około… czterech złotych! Do tego jest naprawdę pyszny, zdrowy, w superatrakcyjnej formie i można taki słoiczek zabrać ze sobą na uczelnię czy do pracy.

Jeśli to nie brzmi jak perfekcyjny deser, to ja już serio nie wiem, co brzmi.

I uwaga! Uzależnia. :)

  • Ula

    Faktycznie musi być pyszne! I jak ładnie sie prezentuje ;) Biegnę do sklepu po tapiokę i robię sobie deserek:-D

  • A gdzie kupić tapiokę?

    • A przeczytaj jeszcze raz początek tekstu.

      • fakt, ja przeszedłem od razu do przepisu

        • Już wiem co czują blogerki kulinarne, u nich zawsze pełno takich komentarzy.
          Btw: jak co to w internetach też można zamówić. (Evergreen polecam)

  • Hania Lewandowska

    Wygląda pysznie

  • Zaraz, zaraz, Hania gotuje? I to tak na blogu? :D Super przepis, ale trochę się boję bo tapioka w buble tea mi nie smakowała za bardzo. No, ale może się odważę.

    • Gotowanie nie jest spoko, ale jedzenie już bardzo. A że jedno z drugim się łączy…
      I mi ta w bubble tea też nie smakuje. Rili. :)

  • Pomijając fakt mleka kokosowego brakuje mi tapioki, mam tylko w wersji mąki.

  • Brzeska

    Tapioka – pokochałam już słowo, teraz tylko ruszyć tyłek po składniki

  • Agata Byczkowska

    nie wiedziałam, że przyrządzenie jest tak proste!

    • Totalnie, nie trzeba nic robić i jest. Jako hejter gotowania, jestem bardzo usytasy.

  • Pierwsze słysze o tapioce, ale już mam na nią ochotę :) nawet chyba mam gdzieś blisko sklep ze zdrową żywnością.

  • SYongNeul

    Nigdy nie próbowałam tapioki, ani nie piłam bubble tea, ale super wygląda i takie łatwe do zrobienia :D

  • Mniaaaam. Dzisiaj robię!

    • Daj znać czy już się zakochałaś! :)
      Ja właśnie namaczam tapiokę na jutrzejsze desery. Omnomnom…

  • Jadłabym!

  • Dominika Łach

    a da się bez cukru zjeść, czy nie być takim hardcorem? :D
    będzie robione i jedzone na pewno :)

    • Da się, ja wsypałam półtorej łyżeczki na cały garnek tapioki, więc to pewnie nie robi aż takiej różnicy. :) Najwyżej dodaj trochę syropu z agawy, będzie pycha.

  • Więc tak się nazywają te niedobre kulki.
    Dzięki za info, będę się wystrzegać.

  • O tapioce (nie wiem, czy dobrze odmieniłem) słyszę po raz pierwszy w życiu, ale lubię próbować nowych rzeczy, więc jak kiedyś trafię na coś takiego w sklepie (niestety, tych ze zdrową żywnością u mnie nie ma, więc bywam rzadko) to będę o Tobie i o tym przepisie pamiętał :D Pozdrawiam!

  • Tenkju! Już czuję, że pokocham tą pyszność <3

  • dobrymjud

    1/3 szklanki. 1/3. 1/3 to nie dwie, brawo dla mnie.
    Cholera, za pół roku robię inżyniera, myślałam, że do tej pory nauczyłam się w ułamki :D

    • dobrymjud

      Wszystko, co pisałam wyżej – nieważne. To jest TAKIE DOBRE!

  • Dostałam dzisiaj tapiokę za kilka złotych w Auchan, od razu pomyślałam o Twoim przepisie, zaraz będę robić :D

    • Super, smacznego! ;) Ja dawno nie robiłam, a wszystkie składniki mam. Hmm…

Przeczytaj poprzedni wpis:
blog komp praca
Blogerzy kradną

Prawie jak politycy. 

Zamknij