KULTURA I MEDIA LUDZIE

Ojcze Rydzyku, odpierdol się od mojego łóżka!

ojciec-tadeusz-rydzyk_18579917


Jeśli zastanawiacie się kto w żadnym wypadku nie powinien mówić Wam, kto może a kto nie może spać w Waszym łóżku, to jest to ojciec Tadeusz Rydzyk. On jednak chętnie to robi.

Na festynie najlepszego hardmetalowego radia w Polsce bohater naszego dzisiejszego tekstu powiedział:

Pies nie może spać w łóżku. (…) Jego miejsce wiadomo gdzie jest, a nie w łóżku pana. Boże!

Po pierwsze, to chyba w dekalogu buka pisał, że nie pozwala powtarzać swojej ksywy. Zaraz do niego zadzwonię z donosem, bo jego największy pupilek, jego własny Ananiasz z Przygód Mikołajka tak się przy tym publicznie oburzył, że mu się prawie sutanna pogniotła!

Po drugie, co to znaczy, że

jego miejsce wiadomo gdzie jest?

Skąd się to wie? Jest to gdzieś napisane? Może w Biblii? No okej, może to ja jestem głupia, ale nie wiem. Jeśli macie jakieś pomysły, gdzie jest (jak wiadomo) miejsce psa – koniecznie napiszcie mi w komentarzu, chętnie się dowiem!

Po trzecie, czy chodzi tu w ogóle o kwestie religijne? Czy jakie, zdrowotne? Wychowawcze? Jeśli tak – czy nasz ojciec dyrektor jest jakkolwiek zorientowany w temacie i uargumentował swoje stanowisko? Właśnie, chwila chwila, poczekajcie, jak on w ogóle uzasadnił to, że pies nie może spać w łóżku? Ach taaak, słowami

jego miejsce wiadomo gdzie jest

No zapomniałabym! To sorry, fakt, mocny argument.

A tak w ogóle to kim do chuja pana jest ojciec Rydzyk, żeby zarządzać moim czy Twoim łóżkiem? Kto dał mu prawo do mówienia z kim można spać, a z kim nie? Dlaczego ten człowiek pozwala sobie na decydowanie o tym, kogo mogę wpuścić do sypialni?


No kurwa, ojcze Rydzyku, weź lepiej pilnuj swojego łóżka, a od mojego się odpierdol.

  • Propsuje… Ten pan po prostu.. Brak słów -,-

  • Tekst jest o spaniu w jednym łóżku z psem, a w tagach widzę „seks”? No nieźle.

  • Klara Komar

    oj Haniu, Haniu, będziesz się smażyła w piekle, ojcze Rydzyku uważa, że przemawia w imieniu buki i trzeba go słuchać, bo on wie lepiej, a ty ciemny ludu słuchaj co ojcze do ciebie mówi

    • To mam nadzieję, że chociaż na oleju kokosowym. Olej kokosowy jest super.

  • Anonim

    Super tekst. Nieuważny czytelnik pomyślałby, że o psie

  • Aaaa(!) super tekst! Uśmiałam się strasznie, a większość zdań wyrwałaś mi z ust :P Ciekawe, co będzie następne…

  • mari

    Już miałam protestować przeciwko niewybrednemu językowi, ale jak poczytałam o co chodzi to sama bym chętnie poprzeklinała. Łomatko, ale dupek! O nie, ale mnie wkur.. zył

    • Tu można przeklinać, tylko nie można być bucem. Jak coś mnie wkurwia to nie będę mówić, że mnie wkurza. :)

  • Śpię z konkubentem, psem i dwoma kotami. Jeśli piekło nie istnieje, to chyba specjalnie dla mnie muszą je stworzyć.

  • Eeeee ja śpię z MałąŻonką… Mam się wstydzić? ;)

  • alik

    Nikt nie wie o co chodzi z tym psem a jak nie wiadomo o co chodzi to o kase chodz przecież utrzymanie psa kosztuje lepiej jemu przesłać ta kase.

  • Nie dość, że sypiasz przed ślubem, to jeszcze takie herezje…
    Właśnie straciłaś czytelnika.
    Pa.

  • Ostro, ale prawidłowo!

  • A kot (a w zasadzie kota)? Bo do mojego włażą na zmianę 3. Czasem po dwie na raz. I nie, nie przeszkadzają mi, mruczenie na dobranoc = #najlepiej. Ale chyba wiem, dlaczego Ojciec Dyktator nie czepił się kota w łóżku: wszak Prezes Jarosław Zawsze Dziewica, Brat Błogosławionego Lecha Męczennika Smoleńskiego sypiał ze swoim. Aż w końcu biedny zwierzak się wymeldował. A wiadomo, że Ojciec i Prezes mają w 90% zbieżny target.

  • Skomentuję zdjęciem.W podpisie powinno być coś w rodzaju pytania, czy napeno zamierzam toto stamtąd wygonić, żeby co prawda nie pójść spać, a złożyć wyrko, bo dzień jasny nastał, ale…
    Poza tym ten pies uważa, że jego miejsce jest w łóżku. to my, ludzie jego, próbujemy mu niekiedy wmówić, że nie, że ma swój kojec, ale chyba czasmai nie do końca nam wierzy. Zwłaszcza zimą.

  • Im mniejszą władze ktoś ma tym większy szum wokół siebie robi, żeby udawać że wciąż ją dzierży jakby rzekł Paulo Erillo.

    A na serio, to jest to człowiek mym zdaniem poważnie chory na zwoje w głowie i ma silną potrzebe udawania przede wszystkim przed soba, ze ma na kogoskolwiek poza soba i ortodtodoksami jakiś wpływ. Niestety go nie, wiec trolluje coraz glosniej.
    ta sama kategoria co niejaki Terlikowski czy jak mu tam.

    • Terlikowskiego to ja nawet nie wiem jak skomentować. Z głupotą wlazł ponad Everest.

  • Lasgo

    Dlaczego obrażasz tego człowieka mimo, że nic Ci nie zrobił ani nie mówił do Ciebie tego osobiście? Ty natomiast osobiście i publicznie go obrażasz i to w taki sposób. Co ci to daję???

Przeczytaj poprzedni wpis:
meat-658029
Zjadłam mięso po latach wegetarianizmu

Nie miałam mięsa w ustach od kilku lat. Aż do wczoraj.

Zamknij