LIFESTYLE WYOBRAŹNIA

Nie wszystko się zmienia

happygirl


W czasie ostatnich lat zmieniłam się bardziej, niż mogłabym sobie wyobrazić. Mój świat wywrócił się do góry nogami i pewne sytuacje doprowadziły do tego, że czuję się teraz zupełnie innym człowiekiem. Ale są przecież w życiu rzeczy – które raczej rzeczami nie są – a na zawsze pozostaną niezmienne.

Ciężko nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że świat pędzi. Mam wrażenie, że z każdej strony ktoś krzyczy do mnie coś o rozwoju osobistym, zmienianiu się na lepsze, robieniu jak najwięcej rzeczy po raz pierwszy, wprowadzaniu kolejnych nowych, wspaniałych diet, zestawów ćwiczeń i tak dalej. Bez przerwy ludzie wpadają na kolejne genialne pomysły, tworzą wspaniałe produkty, które MUSIMY przecież sprawdzić, żeby nie zostać w tyle.

Tak więc dzieje się. Dzieje się ciągle i dzieje się wiele – a w całym tym zabieganiu i natłoku obowiązków rzadko udaje nam się znaleźć chwilę na refleksję. Dlatego też ucieszyłam się, kiedy Włocławek zaprosił mnie do współpracy, wysyłając list z pytaniem o to, co w moim życiu jest niezmienne.

IMG2

Czy w ogóle jest coś takiego? Przecież cały czas coś się zmienia, nie? Wzięłam się za analizowanie wszelkich wartości w moim życiu, zaczynając od pasji, a na miłości kończąc, zastanawiając się, co faktycznie trwa wiecznie. Szybko odkryłam, że to wcale nie jest takie proste zadanie.

Kiedy spojrzałam wstecz, uświadomiłam sobie, że wzorowo przeszłam wszystkie fazy dorastania. Byłam beztroskim dzieckiem, potem zbuntowanym nastolatkiem z agrafkami w uszach i glanami na nogach, nie ominęła mnie też faza punkowa, a nawet nieco hippisowska. Nie dziwi więc, że zmieniały mi się zainteresowania, upodobania muzyczne, idole, kręgi znajomych, a nawet poglądy. Aktualnie czuję się też zupełnie inna niż ta Hania, którą byłam rok temu.

Co więc łączy wszystkie te etapy, w których byłam? Co się nie zmienia, niezależnie od sytuacji i stanu, w jakim tymczasowo się znajduję?

O czymkolwiek myślałam, łatwo było to podważyć, bo nawet jeśli w mojej wyobraźni miłość jest uczuciem nieśmiertelnym – przecież i ona zmienia swój charakter, natężenie, moc. Doszłam więc do dość logicznego wniosku, że tym, co nigdy się nie zmieni, jest przeszłość. A co się na nią składa?

dobre wspomnienia

Jestem osobą bardzo sentymentalną, lubię oglądać stare zdjęcia i często wracam myślami do dawnych czasów. Choć każdy z nas może szybko przypomnieć sobie moment, w którym koleżanka z przedszkola zepsuła nam ulubioną zabawkę albo tę paskudną bezsilność, kiedy odleciał nam balon z helem, ja wolę wracać do dobrych wspomnień.

Te na szczęście nigdy się nie zdezaktualizują i nikt ani nic nie może mi ich odebrać. Dlatego kiedy mam gorszy dzień lub po prostu ochotę, staram się znaleźć chwilę na powspominanie – wprost uwielbiam, gdy przed oczami stają mi te wszystkie wspaniałe rzeczy, które przeżyłam! Dają mi poczucie bezpieczeństwa i uspokajam się, myśląc o ważnych, dobrych momentach z przeszłości. Staram się jak najuważniej je pielęgnować, bo wydaje mi się niesłychanie istotne, by pozostały niezmienne, nienaruszone, zadbane w mojej pamięci.

Więc choć co styczeń z okładek krzyczą do mnie nagłówki w stylu „nowy rok, nowa ja!”, wiem, że nawet jeśli będę zmieniać się ja i świat wokół mnie, to wspomnienia pozostaną takie same – jedynie z czasem będą dochodzić kolejne.

***

IMG3IMG1

A teraz czas na pytanie do Was – jesteście w stanie wskazać, co w Waszym życiu jest tak ważne, że na zawsze już powinno pozostać niezmienne? Może macie zupełnie inne zdanie niż ja, bo kochacie się w Ich Troje od podstawówki i będziecie pilnować, by to się nigdy nie zmieniło? Może od zawsze uwielbiacie podróże i to do starości pozostanie jedyną stałą rzeczą w Waszych zabieganych życiach? A może też nałogowo wracacie do przeszłości i trzymacie się dobrych wspomnień jako deski ratunkowej w złych chwilach, dlatego nie widzicie możliwości, by się to kiedyś zmieniło?

Głównym filarem marki Włocławek jest właśnie niezmienność, bo ich ketchup jest ten sam od lat! Zapraszam na konkurs, gdzie wystarczy odpowiedzieć na powyższe pytanie, by zawalczyć o gadżety od Włocławka! Tu możecie wziąć udział, do dzieła!

  • ginny potter

    dupa!!! i jeszcze ten słój tak bezwstydnie wywalony na pierwszy plan… wstyd

  • Nie na temat, ale: jaki piękny kotek! :D

    Ja mam jakieś takie głębokie poczucie własnej integralności. Wiele się zmienia, ja się niby też zmieniam, ale ciągle zostaję taka sama. :)

  • Soulson

    x konkurs, na wstępie chcialbym pogratulować ze masz „partnera” i możesz skubnąc troche grosza, nalezy Ci sie ;)
    Na prawdę sądzisz ze wspomnienia pozostają nie zmienione? Pamiętasz jak pierwszy raz posmakowałas piwo? Byc może dziadek dal Ci spic pianę, a moze ukradlas tacie i jak to buntownik wypilas w swoim pokoju po czym zwymiotowalas. Mogę sie założyć ze dzien po tym dokladnie pamietalas sytuację jak to wygladalo, tydzien po tej sytuacji okazalo sie ze nie czulas strachu, rok później jednak to bylo w innym miejscu, a teraz jest to calkowicie inne wspomnienie z innymi odczuciami, inaczej rozegrane tylko podstawy pozostaly takie same (alkohol, twoja osoba, i tata zastanawiajacy sie gdzie zniknęło jego piwo). Oczywiscie jest to przykladowa sytuacja ale cholera kto nie pamieta swojego pierwszego piwa czy pocalunku?
    Moim zdaniem niezmienione zostaja tylko filary naszej osoby tj. Imię, kolor oczu no i oczywiscie obiadki mamy ktore zawsze beda najlepsze na świecie.
    Wszystko sie zmienia niektóre rzeczy bardziej, niektóre tylko troche. Jest to i dobre i złe nic na to nie poradzimy. A moral tego taki, ze jak wloclawek jest niezmienny, nie rozwija i nie ulepsza swoich receptur to nie jest dobrym ketchupem (osobiscie lubie Włocławka) xd
    Musialem cos w koncu napisac bo nie moge zasnąć :3

Przeczytaj poprzedni wpis:
dziewczyna ładna
Umów się ze sobą na randkę

Tym razem nie z chłopakiem, nie z dziewczyną. Nawet nie z przyjaciółkami na kawę czy z kumplami na piwo. Zaplanuj...

Zamknij