LUDZIE RELACJE

Miłość, o której niby wiadomo

milosc parka


Jesteście w związkach, zakochani, macie dziewczyny, chłopaków, motyle w brzuchu, swoje zdjęcia w portfelu… i co z tym robicie? 

Odbywam różne ciekawe, babskie rozmowy. Wiadomo, gadamy o dietach, nowych lakierach do paznokci, metafizyce, rasizmie i miłości. Wczoraj rozkminiałyśmy temat związków.

– Bo ja to niby wszystko wiem. Że on mnie kocha, że chce dla mnie dobrze, że cieszy się, że z nim jestem. – Przyjaciółka bierze łyka kawy i kontynuuje. – No wiem to, nie mam wątpliwości, że tak jest, ale fajnie by było to czasem usłyszeć albo jakoś zobaczyć. No chyba nie tylko ja tak mam, nie?

– Jasne, że nie. – Odpowiadam i pozwalam jej wrócić do swojego monologu.

blondynka

– No właśnie. Weźmy nauczmy ich, że kobiety tego potrzebują. Słyszeć, że są ważne, potrzebne, że coś znaczą… To głupie „kocham Cię”! No ja nie wiem, czy to tyle kosztuje!? Tak, ja to niby wiem, ale ostatnio słyszałam pięć miesięcy temu! Czy jeśli mu na mnie zależy to nie powinien się postarać, żebym dobrze się w tym związku czuła?! – Robi chwilę przerwy i zamyśla się. – Czekaj, czekaj, Hania, Ciebie czytają faceci też, nie?

– No czytają, całkiem sporo. – Mówię. Tak, o Was.

workk

– Wiesz, dlatego powinnaś to napisać na swoim blogu. To zawsze jakiś sposób, żeby do nich dotrzeć! Pomyśl sobie, może im coś uświadomisz, a ich dziewczyny nagle będą miały fajniejszy związek. Napisz to! Napisz, że trzeba kobiecie mówić i pokazywać, że jest ważna, że się ją kocha i że się cieszy, że się ją ma. Bo ja nie wiem dlaczego, ale oni notorycznie o tym zapominają. Tylko żeby nie wyszło tak bardzo smutno i tak, że Ci skomentują, że jesteś zapłakaną antyfeministką, obosz. Zrób to jakoś śmiesznie, krótko, żartobliwie. Napisz to tak, żeby się pośmiali, ale potem stwierdzili, że masz rację i powinni coś z tym zrobić.

– Nie.

nie

Nie będę dziś żartować, nie jest krótko i śmiesznie. Tylko powiem Wam – ona powinna wiedzieć, że jest dla Was ważna, znaczy coś więcej. Powinna czuć się kochana, wyjątkowa i potrzebna. A to, żeby o tym wszystkim wiedziała to już Wasza rola. Nie każcie się jej domyślać (vide Nie domyślaj się), nie każcie jej żyć w niepewności.

Postarajcie się i sprawcie, żeby Wasz związek nie był dla niej na niby-wszystko-ok, na no-przecież-wiadomo, na kiedyś-mówiłem-to-na-pewno-wie, na od-kiedy-zaruchałem-nie-muszę-się-starać-bo-przecież-jasne. To wykańcza i nie jest ani trochę atrakcyjne dla żadnej kobiety.

a co jeśli?

A jeśli ona będzie się z Wami czuła źle, niepewnie, jeżeli nie będzie wiedziała, że jest ważna i kochana – zostawi Was. Albo jest głupia.

Nie bądźcie z głupią kobietą i nie bądźcie głupi.

  • Proste słowo kocham, a jak bardzo pozytywne to jest.
    Mężczyzna, który nie mówi, że kocha, to pizda…

  • Zgadza się, to super ważna sprawa. A o mężczyznę, który o tym wie trzeba dbać, bo to prawdziwy skarb ❤️

  • *zakładając czapkę męskiej szowinistycznej świni
    Aha, czyli jak facet się ma domyślić czy coś się stało to jest wszystko ok, ale jak samej trzeba powróżyć z kryształowej kuli to juz jest problem i wielki żal?

    A tak na serio to właśnie tu chyba tkwi problem. Bo faceci mają z reguły prosty tok myślowy – mówi, ze jest dobrze to chyba tak jest. Powiedziałem jej, ze ją kocham, w ostatnie walentynki, to na chuj drążyć temat…

    Ale patrząc na siebie, to są pewne sztuczki, których faceta da się nauczyć. :)

    • Te, szowinistyczna świnio w czapce, pisałam, że jestem antydomyślaniusię. I kobiety też powinny mówić takie rzeczy, wiadomo.

      A o ten prosty tok myślowy mi chodzi, że dla facetów to są jasne rzeczy, a tak naprawdę niekoniecznie tak jest. No i właśnie dlatego powstał ten tekst. ;)

    • TEKSTacja

      No właśnie drążyć temat. Drążyć jak najbardziej! O-to-się-rozchodzi ^^

  • Ło matko bosko, mam ideała.

  • Wojciech

    hahahaha jakbym czytał o moim byłym omg
    „Jak Ci nie powiem, że Cię nie kocham, to znaczy, że Cię ciągle kocham” XD

    *taki*to*był*romantyk*
    *a*może*ciągle*mnie*kocha?*
    *przecież*nie*powiedział*:O*

    • No przecież postawił sprawę jasno. Dopóki nie powiedział, że Cię nie kocha to Cię kocha. Proste.
      *były-na-niby*

    • + o to to, to jest typowy typ faceta, który myśli, że raz powiedzieć wystarczy i wiadomo! Naaajgooorzeeeej.

  • Ja przepraszam, że tak brutalnie, ale jak facet nie mówi, że kocha i tej całej reszty, to są trzy opcje:
    – jesteś ze skrajnym introwertykiem, który ma problem z wyrażaniem uczuć: w takiej sytuacji widziały gały, handluj z tym lub zmień faceta (możesz tego obecnego na lepsze, da się, choć z trudem),
    – jesteś z dzieckiem, które nie do końca ogarnia, o co chodzi w tych całych „związkach”: postępowanie jak wyżej plus masz szansę na order od prezydenta za udział w akcji robienia mężczyzn z chłopców,
    – facet cię nie kocha.
    Statystycznie najbardziej prawdopodobne są opcje b i c. Dziękuję.

    • Nigdy nie chciało mi się walczyć o order od prezydenta.

    • TEKSTacja

      Mądryś. Trafnie sformułowane. Dziewczyny nie czekajcie za długo z wnioskami: korzystać ze ściągi by Bartosz i nie analizować w kółko: „Ogarnie w końcu to, że powinien mówić/dać odczuć…, czy nie?”. Jak by miał ogarnąć, to już by to robił. Ileż można dawać drugą/ entą szansę…

    • Marlena Bzdak

      Wg mnie po prostu opcja c i tyle :) Jak się kogoś kocha to ma się potrzebę wyrażania uczuć i chce się, aby ta osoba się przy nas czuła pewnie.

  • Pingback: Bycie samemu jest super - hania.es()

  • Pingback: Cyrki są chore - hania.es()

  • Pingback: Ładnie dziś wyglądasz - hania.es()

  • Pingback: Obojętnością w ryj - hania.es()

  • Pingback: Tyle jest z tego życia - hania.es()

  • Pingback: Pani Cię zabierze, a ja sobie idę! - hania.es()

Przeczytaj poprzedni wpis:
masochistka
Masochizm – Twoje trzecie imię

Wczoraj pisałam, że egoizm to nasze drugie imię. To prawda, ale - chociaż obok egoizmu brzmi to śmiesznie - wszyscy...

Zamknij