LUDZIE

Minie

dziewczyna morze mysli


To jedyne, czego możemy być pewni. Przy okazji jednocześnie najlepsze i najgorsze na świecie.

Mamy cztery lata i pytamy o wszystko. Chłoniemy świat bardziej niż Eurogąbki pieniądze. Chcemy wiedzieć dlaczego, jak i skąd. Każda rzecz na naszej drodze jest ciekawa i gdyby ktoś tylko zechciał tłumaczyć nam dlaczego kamienie są twarde, trawa zielona, a kule się toczą, słuchalibyśmy całymi dniami.

Trochę później ten wieczny, ogromny głód wiedzy mija i wolimy oglądać pranki na YouTube niż czytać szkolne podręczniki.

Potem mamy kilkanaście lat i pierwszy raz czujemy się tak, jakby ktoś wziął i połamał nam serce. Jesteśmy pewni, że nic gorszego nie mogło nam się przydarzyć, a każda emocja jest większa i straszniejsza niż Buka dla Muminków. W tych latach wyolbrzymiania wszystkiego życie jest trudniejsze niż układanie domku z kart podczas huraganu, a na marginesach zeszytów wypisujemy, że jest najgorzej na świecie.

I to też mija.

A innym razem cieszymy się najbardziej na świecie, bo osiągamy jakiś sukces, kończymy pisać pracę dyplomową, dostajemy awans, ktoś ważny mówi nam istotne rzeczy, możemy komuś pomóc, wygrywamy coś. Czujemy dużo radości, która wypełnia nas od środka, pogłębia nasze zmarszczki mimiczne i sprawia, że robi się jakoś cieplej tam pod lewym żebrem.

Ale tak, ona też mija.

Dlatego wiecie, jeśli macie się dzisiaj najlepiej na świecie, to zła wiadomość jest taka, że to minie. Znów przyjdzie ta okropna godzina piętnasta we wtorek, rozboli Was głowa, przypalicie koszulę żelazkiem i pokłócicie się z mamą.

Ale jeżeli macie dziś ochotę tylko na zawinięcie się w kokon z koców i przeczekanie, aż świat przestanie istnieć, to wiecie – ten stan też minie. Jakkolwiek źle się teraz nie czujecie, jakkolwiek bardzo macie dość, mówię Wam, wszystko ma swój koniec.

możemy…

Możemy się z tego cieszyć, bo wiemy, że dni, gdy rzeczywistość przypomina wielkiego, czarnego potwora, staną się przeszłością. Możemy się na to złościć, bo każdy chciałby zatrzymać te motyle w brzuchu i swoją ciekawość świata na zawsze.

Możemy próbować to powstrzymać, możemy się upierać i walczyć, ale to wszystko na próżno. Jakkolwiek bardzo byśmy nie pragnęli, wobec przemijania jesteśmy zupełnie bezradni.

Życie jest złożone z tych wszystkich silnych emocji, ważnych momentów i wielkich uczuć. Z uśmiechu i łez. Z miłości i nienawiści. Ze szczęścia i rozczarowania. Z dobra i zła.

Ale wiecie, życie też minie.
  • PanRobal

    Kiedyś, nieważne kiedy, ale wtedy było jakoś lepiej…

  • AJD

    Tekst, który jednocześnie motywuje i demotywuje, brawo! :D

  • Bardzo lubię te Twoje motywujące teksty. A tak z innej beczki to napisałem dzisiaj o Tobie charakterystykę jako przykład osoby przedsiębiorczej. Więc jak nie zdawałaś sobie sprawy z tego, że jesteś przedsiębiorcza to wiec że jesteś. hehe :) I jutro będzie się o Tobie czytało w szkole :)

    • O matko! :) Miło. W takim razie bez piątki się nie pokazuj!

  • Dzięki Bogu, że minie, bo jak nie, to chyba by mnie szlag trafił…

  • bardzo dobry tekst. z jednej strony pokazuje że to co złe minie. z drugiej zaś, że życie też minie, więc nie ma co czekać na „lepszy dzień” i „lepszą sytuację” tylko żyć już dzisiaj :)

  • Grudzi

    Ciężko lekko żyć..

  • Patrycja

    Czytając ten post, nawiedziła mnie silna wena, której brakowało mi przez baaardzo długi czas. Dziękuję :)

    • Powiem Ci, że ona też minie. :D

      • Patrycja

        Doskonale o tym wiem, ale na szczęście ta wena była tak silna, że pod jej wpływem coś powstało ;)

Przeczytaj poprzedni wpis:
pasta
Makaron to nie kluski

A naleśniki nie są plackami tylko, kurwa, naleśnikami.

Zamknij