WEGETARIANIZM ZDROWIE

Trzy szybkie, zdrowe i pyszne koktajle

smoothie


To najlepsze rzeczy na mały głód, jakie wymyśliła ludzkość. Koktajle robi się w kilka minut, a znikają w kilka sekund, bo są takie dobre.

Najczęściej gdzieś w okolicach jedenastej dopada mnie takie „coś bym zjadła” i stawia mnie w dziwnej sytuacji. Nie ufam nikomu, kto je obiad przed trzynastą. Poza tym o tej godzinie zaczynam się rozpędzać z pracą i wpada do mnie pani produktywność, którą bardzo chętnie goszczę, więc nie chcę się odrywać od komputera na zbyt długo.

To idealny czas na coś lekkiego, szybkiego i prostego, a tu świetnie sprawdzają się koktajle. Piję je też czasem na kolację, bo to tak doskonała sprawa, że aż głupio wtedy gotować płatki jaglane czy inne kasze. Wszystkie bazują na bananie, bo takie lubię najbardziej, a do tego owoce te dodają mnóstwo energii i mają masę fajnych właściwości. Moje trzy ulubione:

Cynamon

– banan
– łyżeczka cynamonu
– łyżka ziaren słonecznika
– łyżeczka siemienia lnianego
– szklanka mleka roślinnego

Rafaello

– banan
– dwie łyżki wiórków kokosowych
– łyżka migdałów
– łyżeczka syropu z agawy
– szklanka mleka roślinnego

Czeko

– banan
– łyżeczka kakao
– łyżeczka miodu
– łyżka ziaren słonecznika
– szklanka mleka roślinnego


 

Oczywiście możecie użyć mleka krowiego lub, jeśli wolicie gęstsze koktajle, jogurtu naturalnego. Ja najbardziej lubię z mlekiem owsianym albo ryżowo-waniliowym, spróbujcie koniecznie.

Teraz – wiem, że jest ciężko, ale trzeba wybrać jeden z koktajli, wrzucić składniki do blendera na pół minuty, a potem już tylko przelać zawartość do kieliszka (tak lepiej smakuje, serio), ozdobić i już można umierać ze szczęścia pijąc. Nie dość, że robi się w chwilkę, to jeszcze zdrowe, pożywne (przez orzechy/pestki i banana naprawdę można się tym najeść) i przepysznie słodkie.

Ale dobro, co?

  • maazimazi

    Najlepsze są z bananem i truskawkami <3

  • Mój ulubiony to banan + jagody + łyżeczka masła orzechowego i miodu + jakieś mleko/woda <3 A jak dodam płatki owsiane, to robi się z tego spoko śniadanie, po którym jestem najedzona zaskakująco długo :D Uwielbiam koktajle, muszę wypróbować rafaello!

  • To rzadszych koktajli (bez banana) można wrzucić trochę ugotowanej (choćby dzień wcześniej) kaszy jaglanej – nie jest wyczuwalna w smaku, a bardzo zdrowa i nadaje super „kremistości” ;)

    Blender smoothie 2 go to był jeden z najlepszych zakupów w moim życiu (choć oczywiście żyrafka też daje radę, tylko jest mniej zabawnie).

    • Żyrafka?

      Dodawałam płatki jaglane, owsiane i różne takie, a z kaszą jeszcze nie próbowałam. Sprawdzę jak to tak! :)

      • Żyrafka, czyli taki ręczny bez pojemnika.

        • Ręczne rzeczy, które nie są zeszytem. Bosz.

  • A zieleniny w rodzaju jarmuż czy szpinak wrzucasz do zmiętolenia i wypicia?

    • Jarmuż w koktajlach mi raczej przeszkadza, wolę go w postaci chipsów albo pesto. :)

      Ale szpinak jak najbardziej, z tym że ja go wolę w połączeniu szpinak+cytryna+awokado+woda.

  • te nasiona to chyba się w blenderze nie zmielą, raczej trzeba je wcześniej w młynku do kawy na proszek zemleć i od razu do koktajlu, inaczej organizm na tym nie skorzysta.

    • Może nie na proszek, ale dość porządnie się mielą i tak jest super.

  • Rafaello chyba zostanie moją nową miłością. Koktajle uwielbiam, a kokos to mój wieczny kochanek.

  • Hania Lewandowska

    Takich połączeń jeszcze nie próbowałam ;) chyba czas iść po banany :D

  • Gabi

    No dobra. To jutro siup na zakupy i jedziemy z tym Rafaello!

    • Chyba Wam najbardziej przypasował. Daj znać jak spróbujesz! :)

      • Gabi

        Muszę zostawić ślad dla potomnych (snapy przemijają).
        PYSZNY. Polecam. Nomnomowałam Rafaello jak dzika.

  • Mój blender dzisiaj popełnił samobójstwo skacząc mi z rąk na podłogę. Walić go – zrobię to po męsku i wymieszam łyżką. Tak z dwa razy, może trzy.

  • Kocham koktajle w postaci wszelakiej i w kombinacji jakiejkolwiek. To jest po prostu napój bogów!
    Ale nigdy nie widziałam kombinacji podobnych do Twoich, więc czas na eksperyment w kuchni. Dzięki!
    Równie mocno zaskoczyło mnie mleko roślinne – na oczy takich cudów nie widziałam. Gdzie kupujesz?

    • Wiem, że to pytanie do Hani, nie do mnie, ale nie powstrzymam się.
      Mleko roślinne można dostać:
      1) W każdym hipermarkecie.
      2) W (prawie) każdym Rossmanie.
      3) W każdym sklepie eko.
      4) W bardzo wielu mniejszych sklepach osiedlowych.
      5) W Biedronce.
      Itd., itp.

      Sojowe, ryżowe, migdałowe, owsiane, kokosowe i wiele, wiele innych. Na pewno widziałaś je w sklepach nieraz.

      • Dokładnie tak. Rossmannowe for life! :)

      • Sojowe i kokosowe widziałam… ale owsianego nigdy. No cóż, muszę poszukać lepiej, albo wybrać się do supermarketu w którym nie byłam już szmat czasu. A sądziłam, że znam półki ze zdrową żywnością jak własną kieszeń :)

        • Akurat dziś pierwszy raz próbuję zrobić swoje mleko. Jak wyjdzie spoko, to dam znać! :D

          • Rzeczywiście, wystarczyło wejść do supermarketu… :)

  • Haniu co to za zielona magiczna mikstura na insta?

  • Czy można się uzależnić po pierwszym łyku? Odpowiedź brzmi: TAK ;)

  • Freezy

    Nie rozumiem jak można sie zachwycać żarciem jakby sie miało orgazm.
    ,, Rafaello to mój wieczny kochanek”
    ,, OMOMOMOM, KOCHAM TO , KOCHAM”
    czy coś takiego.

    • Ja nie rozumiem jak można się nie zachwycać dobrym żarciem. Przecież jedzenie i spanie to jedne z największych i najbardziej naturalnych przyjemności w życiu. :)

      • Edgar

        Wiesz nie każdy ma wysublimowane kubki smakowe. Albo nigdy nie został przedstawiony naprawdę dobremu jedzeniu.

  • Ide zrobić koktajl! :)

  • Edgar

    Genialny ten pomysł. Najpierw spróbowałem Twojego przepisu. Teraz wrzucam co mi podejdzie. Napisz tylko proszę jak zrobiłaś taki fajny zieloniutki :) Super przepisy, mi bardzo smakują. Dzięki, że się nimi podzieliłaś.

Przeczytaj poprzedni wpis:
zeszyt work praca
Wy też możecie codziennie pisać

A nawet fajnie by było, gdybyście to robili. Nie, nie, bynajmniej nie dla mnie! Dla Was.

Zamknij