LUDZIE

Jak zupełnie nie trzymać się planów?

plan tablica


Jeśli wydaje Wam się, że to takie proste, prawdopodobnie macie rację.

Jestem totalnie uzależniona od planowania i zawsze to polecam, ciesząc się swoim zorganizowaniem i wierząc, że to najłatwiejszy sposób na ogarnięcie bardzo nieogarniętej osoby.

Codziennie zapisuję kartkę z planem na kolejny dzień, w weekend kilka stron zapełniam wymysłami na cały tydzień, a raz na jakiś czas siadam przed wielkim arkuszem i rozrysowuję trochę dalszą przyszłość.

Mam tak od dziesięciu lat i stało się to jakimś rytuałem, a przy okazji świstek z bazgrołami – czymś niepodważalnym.

Niedawno zdecydowałam jednak zupełnie nie trzymać się planu. Śmiesznie zabrzmi, ale to trochę trudne, tak nagle pozwolić sobie na nadprogramowy odcinek serialu, dłuższy spacer albo nieskończenie tekstu. Poza tym dałam nawet radę zmieścić tam leżenie i gapienie się w sufit, rozkładając na czynniki pierwsze całą swoją przeszłość (typowa jesień, wiadomo).

Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że nic się nie zawaliło i nikt przez to nie umarł. A było fajnie.

I wiecie, ja zdaję sobie sprawę z tego, że teraz nikt nie ma czasu, że każdy chce być zorganizowany i idealny, że trzeba wyrażać opinie, że cel i że sukces, ale weźcie dajcie sobie czasem spokój.

Olejcie wszystkie plany, przełóżcie życie na dzień później i pamiętajcie, że świat się nie rozpadnie, jeśli na chwilę sobie odpuścicie, poleżycie pod kocykiem, poczytacie książkę i pooglądacie seriale.

  • Nemesis Nave

    Proszę o siostrzany tekst „Jak trzymać się planu”… ;)

    • milenka22224

      jestem za :)

  • Dokładnie! :) Sama wiem, że nie zawsze jest to możliwe. Ciągle walczę z moim nadmiarem pracy i pracowaniem po nocach… Postanowiłam, że od przyszłego tygodnia o godz. 21:00 wyłączam komputer, żeby znaleźć czas na długą kąpiel i czytanie książek w łóżku. Chciałabym być „rannym ptaszkiem” i wstawać najpóźniej o 7, żeby mieć długi dzień. Może jeżeli uda mi się szybciej zasypiać to z łatwością wstanę rano. Zobaczymy, czy uda mi się przestawić… :)

  • Plany to jedno, a czas realizacji, to drugie – dlatego najlepiej żyje się w wersji bez terminów, zwłaszcza tych na wczoraj :) Ale warto dążyć do realizacji zamierzeń.

  • Sama mam niestety odwrotnie- często nie udaje mi się trzymać planów, nie zawsze udaje mi się zrealizować wszystko co mam zrobić w dany dzień. Jednak dzięki temu zdarzają mi się takie nietrzymanie się planu, które okazuje się całkiem przyjemne.

  • Mi planowanie nie zawsze wychodzi. Nawet jak sobie coś zapisze to często się tego nie trzymam, zapominam i takie tam inne historie. Planowanie jest super ale ze wszystkim trzeba znać umiar. Warto czasem porzucić plany i zrobić coś zupełnie spontanicznie, tu i teraz :)

  • Tak, ale w drugą stronę też można przegiąć. Codzienne odkładanie życia na później nie jest wcale super ;P

  • Świetny tekst. To bardzo fajnie, ze do takiego wniosku doszłaś i pozwoliłaś sobie „nie planować”. Wciąż planując zapomina się o sobie, o tym kim się jest i czego tak naprawdę chce się od życia, bo w planach nikt nie uwzględnia leżenia i nie-myślenia o tym co jest jeszcze do zrobienia.

  • Ola

    U mnie totalne nieplanowanie w ogóle się nie sprawdza. Kiedy nie zapiszę sobie, co mam zrobić, zapominam o połowie zadań, a kiedy nie pamiętam co miałam zrobić, odjeżdżam na facebooka, pinteresta, czy ulubione blogi. Na szczęście mało mam zadań, które trzeba wykonać „na już”, więc wystarcza mi lista do odhaczania na Wunderlist i mam tylko jedną zasadę – wszystkie zapisane zadania muszą być skończone przed piątkiem. A od poniedziałku nowa lista.

  • Jako człowiek, który nie umie planować (chociaż plany ma ;)) potwierdzam, ze się zwykle nic nie zawala. W dłuższej perspektywie okazuje się, że czasem coś się robi trochę dłużej, zapomni się o jakimś spotkaniu albo zarwie noc, żeby nadgonić zaległości. Ale ogólnie jest spoko, polecam :)

  • milenka22224

    A ja mam za to problem z planowaniem i zbyt czesto sobie odpuszczam. Potrafie doskonale wszystko odkladac na kolejny dzien i ostatnia chwile. Takze Haniu podziwiam Cie i przy okazji pozdrawiam !

Przeczytaj poprzedni wpis:
picjumbo.com_HNCK9089
Tylko Ty tak masz

Bo przecież wszyscy jesteśmy tacy wyjątkowi, jedyni i niepowtarzalni. Tylko że nie do końca.

Zamknij