LUDZIE

Faceci to nie są niedorozwoje!

facet emocje


Świat się zachwyca, bo faceci myślą. Od kiedy stali się tą słabszą płcią?

Generalnie równouprawnienie działa w naszym kraju tak, że go nie ma. Kobiety mają pod górkę i każdy, kto się z tym nie zgadza, ma klapki na oczach. No ale wciąż są pewne rejony, w których trzeba obronić też mężczyzn i to będę dziś robić.

Otóż: facetów uznaje się za debili. I to oficjalnie, publicznie, a do tego bardzo często. Oczywiście robi się to w takiej formie, że ci jeszcze często za to dziękują, cieszą się i chwalą przed kolegami.

jak?

Czytacie czasem teksty o feminizmie, wychowywaniu dzieci albo szanowaniu pasji swojej drugiej połówki? Widzicie materiały o potrzebie bliskości albo dzieleniu się domowymi obowiązkami? Wśród nich często można trafić na te napisane przez mężczyzn. I co?

I zaobserwowałam, że w dziewięciu na dziesięć przypadków znajdziecie pod nimi jakiś komentarz w stylu „och, że to napisał facet!”. Ja pierdolę.

wow, facet z mózgiem

Z czego wynika ten zachwyt? Co, oni są z natury jacyś głupsi? Czy rodzą się upośledzeni? Jeżeli mówią coś naturalnego, ale – owszem, przyznaję – mądrego, to już jest coś nienormalnego, jakiś wyjątek? Każdego chłopa z dobrymi poglądami trzeba czcić, bo je ma – jakby bycie niegłupim było dla nich odstępstwem od normy?

Panowie, jeśli posiadanie penisa wiąże się z tym, że społeczeństwo ma Was za niedorozwojów, to ja Wam naprawdę szczerze współczuję.

och, ach

Jasne, że fajnie jak facet mówi coś mądrego, ale czy jest to w jakimkolwiek stopniu fajniejsze od tego samego w ustach kobiety? Dlaczego? Z jakiej racji inteligencja u mężczyzn jest czymś godnym zachwytów, ochów i achów?

Nie zakładajmy, że mężczyźni to mentalne niedorozwoje. Nie zakładajmy, że przeciętny facet to debil. Nie zakładajmy, że chłop mówiący „kobiety powinny mieć takie same prawa jak my” jest jakimś odstępstwem od normy, bo to kurewsko smutne.

Serio, faceci nie są głupi i komentarze „ach, że to słowa mężczyzny!” są w jakimś stopniu obrazą dla ich płci. Przecież to typowy przykład braku równouprawnienia.

Nie zrozumcie mnie źle: doceniam męski punkt widzenia, wiem, że widzimy różne rzeczy w innym świetle. Cieszę się, że moi znajomi piszą mądre rzeczy, bronią feminizmu (jak Paweł), walczą o prawa kobiet i opowiadają, że wychowywanie dzieci to obowiązek spoczywający na obojgu rodzicach (Janek i Goo).
Zgadzam się, pochwalam i podoba mi się to, ale nie wiem dlaczego społeczeństwo uznaje, że głos faceta w tej sprawie jest ważniejszy i bardziej wzruszający. Przecież to proste, naturalne wnioski wynikające z posiadania mózgu. Co, to on u mężczyzn rzadziej występuje?


Różnimy się, ale możesz myśleć niezależnie od tego, co masz między nogami. Nie widzę żadnego powodu, dla którego u jednej z płci powinno być to traktowane jako ciekawostka przyrodnicza.

  • Chłop to ma być chłop, a nie gumka od majtek ;-).
    (Foto znam, ładne minki)

  • Właśnie też zwróciłam na to uwagę. Od jakiegoś już czasu jest tak, że jak facet powie coś mądrego to jest WOW! Totalnie to jest wkurzające…

  • Świetny tekst, który zachęca do walki z własnymi uprzedzeniami oraz (co najważniejsze) z krążącymi w kosmosie STEREOTYPAMI płciowymi. Są one krzywdzące, po prostu. Zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet.

    Najczęściej – o ile nie zawsze – podkreśla się krzywdzenie kobiet, jednak niewiele osób podejmuje się tematyki krzywdzenia mężczyzn. Naprawdę ogromny szacunek za to!

    pozdrawiamy ciepło i zapraszamy w nasze skromne progi :)

    • Dzięki, dzięki! Tak jakoś pomyślałam, że nie dość, że przez to głos kobiety w wielu sprawach jest stawiany poniżej głosu faceta, bo „oh, i to napisał mężczyzna!”, to wychodzi z tego myślenie facet=bezmózg. Odwrotność win-win, co za bezsens.

  • Najlepiej nie mówić niczego mądrego, żeby nie zawieść oczekiwań.

    Nie ma różnicy między „dobry tekst, a / bo faceta” oraz „głupi tekst, a / bo faceta”.

    • Racja, ale raczej tego drugiego chyba nie spotkałam.

  • Konrad Norowski

    Może chodzi o to że kobiety bardziej doceniają empatię skierowaną w ich stronę? Aaa, no i ciekawy wniosek -„przeciętny facet to nie debil „- jak na kogoś kto nie lubi ludzi ;) chyba że to był żart a ja jestem głupim facetem który nie rozumie.

    • Ćśś. :) Psychofan!
      Myślenie nigdy nie powinno być uznawane za odstępstwo od normy, bo to POWINNA być norma. Ja nie wiem dlaczego zmierzamy do tego momentu, w którym zakłada się, że jak ktoś myśli to jakiś mega wyjątek, a jak do tego ma penisa to już w ogóle wow, zbudujmy mu pomnik. No nie-e.

      • Konrad Norowski

        Psychofany komentarze czytajo, wnioski wyciągajo, a więc myślą. Pomnik nam! :)
        Wiesz, dużo osób myśli na zasadzie piramidy-ja>mądrzy ludzie >banda idiotów.To chyba wystarczy żeby zjawisko opisane przez Ciebie się utrwalało.

  • Paulina Janik

    To po prostu jeden ze stereotypów, a z nimi jak wiadomo, albo można walczyć, albo traktować z przymrużeniem oka ;) Ale fajnie, że o tym piszesz. Zawsze zwracasz uwagę na proste sprawy, z jakimi spotykamy się na co dzień i nie zastanawiamy nad nimi szczególnie.
    Pozdrawia stała czytelniczka!

    • Tak, ale ten stereotyp jest ciągle powtarzany i mocno krzywdzi mężczyzn. :)
      Dzięki, miło mi to czytać! Stała czytelniczka, a widzę, że to Twój pierwszy komentarz tutaj, fajnie, że się odważyłaś. :)

  • Problem w tym, że facetom często to odpowiada i wcale nie starają się z tym jakoś walczyć. Nie zliczę, ile razy słyszałam „ale nie wiem jak włączyć pralkę”, „zrobisz mi kanapkę? bo ja nie umiem tak równo pokroić chleba” albo „naprawdę uważasz, że nie ma równouprawnienia? mnie jakoś nikt źle nie traktował”. Yyy serio?

    Nie mówię, że każdy taki jest ale niestety nie są to też tak sporadyczne przypadki. Odpowiedzialne (po części) są na pewno te wszystkie normy społeczne, wychowanie i cała reszta bo od dzieciństwa słyszymy, że „oj bo chłopcy później dojrzewają”. Od dziewczyn zazwyczaj wymaga się odpowiedzialności, zdrowego rozsądku i myślenia, a od chłopaków nie, więc później to wszystko wychodzi. I niektórym facetom jest tak po prostu wygodniej i to na nich spada reszta odpowiedzialności za to, że taki stereotyp utrwalają.

    • Tak, nawet w podstawówce chłopcom pozwala się broić/łamać regulamin bardziej, niż dziewczynkom. Pojebało.

  • Jestem facetem, nie umiem nawet czytać, ale tekst fajny. Lubię placki ;)

    A tak zupełnie serio to myślę, że faceci sami siebie często przedstawiają jako ułomnych pod niektórymi względami (np. wychowanie dzieci czy jakiekolwiek uczucia) i przez to stereotypy są ciągle żywe. A to prowadzi, że jak któryś się wybije ponad poziom to znaczy, że jest super.

    Ale mi to tam nie przeszkadza, ja jestem super :P

    • Ok, a więc ogłaszam ban dla każdego faceta-pierdoły (czyli niedorozwoja, który się tym szczyci) na tym blogu. Basta! Nie będzie tak, że normalny, myślący facet to jakiś pierdolony wyjątek, któremu trzeba postawić pomnik, o nie! :D
      *nie-pozwalam-do-widzenia*

      • Mnie chyba jako takiego nie zakwalifikowałaś? :P

        A rozwijając wątek to często jest to po prostu wygoda. Podobnie zachowuje się wiele kobiet, które udają, że sobie z czymś nie poradzą i wzywają do tego faceta. Faceci robią tak samo, tylko zamiast prac siłowych stawiają na „typowo kobiecie zajęcia”. Specjalnie napisałem to w cudzysłowiu, bo nie uważam, że opieka nad dzieckiem jest zajęciem tylko dla kobiet, ale nadal jest takie przekonanie w dużej części społeczeństwa.

        • A dostałeś bana? ;>

          Jasne, że tak. Fajnie jak facet otwiera wino i podaje płaszcz, ale wiesz, poradzę sobie też sama. :)

  • Pingback: Blue Coaster33()

  • Pingback: tv online, online tv()

  • Pingback: streaming movies()

  • Pingback: tv packages()

  • Izabela Banach

    Gdzie kobiety mają pod górkę?

  • nata coatam

    a może i ty zostaniesz mężczyzną ?

Przeczytaj poprzedni wpis:
rozstancie sie
Rozstańcie się wreszcie

Teoretycznie Wasze drogi rozeszły się już dawno temu, ale wciąż siedzi Ci to w głowie, a Ty żyjesz wspomnieniami. Koniec.

Zamknij