NA SZYBKO

Niedziela Nie Działam #10

nnd10


Wreszcie weekend! Jeny, ale się można zmęczyć takim siedzeniem przy stole i jedzeniem! Dlatego dziś układamy się wygodnie, nie działamy i nadrabiamy zaległości, które się narobiły podczas wciągania pierogów.

Co dzisiaj włączamy? To mi się dziś zapętliło, może Wam też się spodoba. Chyba, że wolicie coś w tym stylu.


Czas przypomnieć sobie tekst Kto lubi brzydkich ludzi?, ostatnio częściej o nim myślę. No bo cholera, nie ja. I Wy też ich nie lubicie.


Ostatni court wywołał wiele emocji. Był o zaręczynach w Wigilię. I trochę o ekstrawertykach Fejsbukowych. I trochę o rozmowie telefonicznej. I trochę o stu innych rzeczach. Do przeczytania.


Patrzcie co dostałam od Mikołaja! Kubek i kalendarz z logo hania.es, a 12 września wpisana rocznica!

Jak blogerka dostaje prezenty… #markahaniaes #sprawysąpoważne *już-niedługo-w-Waszych-domach*

A post shared by Hania Sywula (@hania.es) on

Jeśli followujecie mnie na Instagramie, to widzieliście to już 24 grudnia. W ogóle, od teraz będzie mnie tam trochę więcej, bo to świetne miejsce na dopełnienie bloga. Widzimy się na Insta?


A tak co do wywoływania emocji – napisałam wpis Ile kosztuje życie w Warszawie?, pod którym rozpętały się burze jak na filmach o Holokauście, statystyki podskoczyły jak brzydka dziewczyna, która dostaje SMSa z zaproszeniem na randkę, a komentatorzy darli się jak Serj Tankian na koncercie. Sprawdźcie koniecznie!


Wczoraj wpadł tekst o fetyszu stóp. Nie polecam. Stóp, nie tekstu. Go sprawdźcie. Do tego dziś dodaję suchar dnia!

– Wiecie jaka jest pierwsza zasada płaskiego brzucha?

– Zawsze używać zabezpieczenia.


W temacie Wigilii powstał jeszcze jeden tekst. Odpierdol się od karpia – tytuł chyba mówi sam za siebie. Kupiliście karpia żywego czy zabitego? Pływał u Was w wannie? Mam nadzieję, że nie jesteście głupi i tak nie było.


A wyjechaliście ostatnio z domu? Na drogach można było kląć (w ogóle, klnę jak dama, za kółkiem też) i liczyć do dziesięciu, a i tak łatwo było zwariować. Ludzie wyjeżdżali sobie na spacerki w ogóle nie myśląc o tych, których wolna jazda męczy. Dlaczego oni jeżdżą lewym pasem? Dowiedziałam się.


Jeszcze cytat na dziś! Tym razem z blogera, Pawła Bieleckiego, który jak czasem coś napisze, to aż chce się zapisać do zeszytu (przy okazji zerknijcie na tekst Magia cytatów).

Myślę o Tobie w przyszłości. To największy komplement, na jaki stać samoświadomą istotę.


Tyle na dziś, lecę nie działać póki wolne! Na dniach poodpowiadam też na Asku, gdzie możecie mi zadawać przeróżne pytania! Pamiętajcie, że jestem też na Twitterze i ćwierkam tam całą dobę.

A w ogóle to na Fejsie przeszło wczoraj tysiąc lajków. Jeśli jest tam Twój, to wiedz, że też Cię lubię. Jeśli nie, szybko to nadrób. I do leniuchowania, buziii!

No to czas na kawę i odpisywanie na maile czytelników! #najlepiej

A post shared by Hania Sywula (@hania.es) on

 

Przeczytaj poprzedni wpis:
prezent
Court: prezent

Mężczyźni często nie trafiają z prezentami. To szminka w złym kolorze, to duszący perfum, to bluzka, którą wolisz oddać babci....

Zamknij