ZDROWIE

Drożdże my love

kubek


Tak, właśnie te najzwyklejsze drożdże ze sklepu pod blokiem. One umieją czynić cuda. I nie mowa tylko o ciastach, które piecze Twoja babcia.

Te piekarskie prasowane zawierają super dawkę witamin z grupy B – w 50 gramach znajdziemy odpowiadającą dziennemu zapotrzebowaniu na większość z nich. Do tego potas, fosfor, cynk, żelazo, samo dobro. Dość nudy, teraz czytajcie o co chodzi na serio.

PO CO?

Zacznę od tego co najważniejsze, czyli – po co to w ogóle? Otóż napój z drożdży nazywany jest przez wiele dziewczyn eliksirem bogów, ale dlaczego?

A dlatego, że ten napój znakomicie wpływa na paznokcie i włosy – wzmacnia je, odżywia, znacznie przyspiesza ich porost. Wyglądają zdrowiej, nie łamią się, są mocniejsze. Działa też dobrze na cerę, jest polecany przy trądziku. Często stosuje się go także przy odchudzaniu, bo skutecznie zmniejsza apetyt (czytaj: Motylek).

JAK PRZYGOTOWAĆ?

Standardowa kostka ma 100 gramów, a jak pisałam – połowa tego z pewnością wystarczy. Przygotowanie napoju z drożdży jest bardzo proste, ale należy pamiętać o dwóch ważnych sprawach. Po pierwsze: pijemy codziennie przez trzy miesiące, potem robimy jeden przerwy.
Po drugie: trzeba zakasać rękawy i stać się mordercą. Tak, musimy je zabić, bez skrupułów.
Jak i po co? Wystarczy zalać wrzątkiem i odstawić na kilkanaście minut, a robimy to dlatego, żeby substancje nie aktywowały się w układzie pokarmowym. W przeciwnym wypadku doświadczymy przykrych rewolucji żołądkowych, bólu brzucha, złego samopoczucia, nudności.

I CO?

I pijemy!

Nie, nie jest dobre. Jest obrzydliwe jak herbata z Coffeeheaven. Skrzywisz się, nazwiesz ohydztwem i będziesz się bardzo starać, żeby nie zwymiotować. Będziesz zagryzać i kręcić nosem.

No ale czego się nie robi żeby dobrze wyglądać, nie?

  • Karina Piłat

    Jak się zmiksuje z bananem, to nawet ujdzie. Jedna klientka u mnie zalewała drożdże wrzącym mlekiem. Twierdziła, że nawet smaczne. Sam w sobie napój drożdżowy jest paskudny, ale skuteczny.

  • Będę piękny? :3

  • Mi tam drożdże smakują, często przy robieniu pizzy grzeszę i wyjadam trochę tych świeżych na surowo :P Ale zazwyczaj dodaję trochę zalanych wrzątkiem do owocowo-warzywnego koktajlu. A jeśli jest i banan to wszystko można tam dodać i wciąż jest smaczne, wliczając szpinak i pietruszkę ;)

    • Właśnie ja się boję dodawać do koktajlu, że zepsuję cały smak. :<

      • raz może spróbuj, skoro słodzidło (miód, jakiś syrop itp.) + banan zabije smak pietruszki i szpinaku to może drożdże też da rade? mi trudno ocenić, bo o ile nie piję ich za często, to dla mnie drożdże są smaczne ;)

  • ala

    Mi drozdze smakują tylko nie znioslam masakrycznego wysypu syfow wszędzie w ciągu pierwszych 2 tyg picia :(

  • Janko Walski

    *gramów
    Kiedyś piłam suszone, smaczne były. Może dlatemu, że suszone?

Przeczytaj poprzedni wpis:
worky
Czy czytanie blogów to strata czasu?

Doba ma tylko 24 godziny, każda z nich tylko 60 minut. Czas nieubłaganie zapierdala. Zastanówmy się, czy warto przeznaczać jego część na czytanie...

Zamknij