LUDZIE RELACJE

Czemu się nie odzywasz?!

blizniaczki


Jak głupim trzeba być, by obrażać się na kogoś dlatego, że się nie odzywa?

To niesamowicie powszechna wymówka, która jest wzięta tak bardzo z dupy, jak tylko może być.

Ludzie często tłumaczą „Urwał nam się kontakt, bo ona przestała się odzywać”, „Przestaliśmy się kumplować, bo on nie pisał” i za każdym razem się zastanawiam, gdzie oni potracili mózgi.

Bo nie chodzi o to, że ona przestała odbierać telefony, a on olał ostatnie wiadomości. Nie, nie! Po prostu – kontakt się urwał. No a wiecie, to się dzieje. Nic nie trwa wiecznie, normalna rzecz. Nienormalne jest za to zwalanie winy za taki obrót sytuacji na tę drugą osobę. No cholera, o co tu chodzi?!

Nie trzeba być specem od niczego by wydedukować, że jeśli nie utrzymujesz z kimś kontaktu, to owszem – on się do Ciebie nie odzywa, ale… to dokładnie tak samo jak Ty do niego, nie?

Tracenie ludzi to etap dorastania. Jedni odchodzą, inni przychodzą. W naszych życiach zawsze będzie następowała mniejsza lub większa rotacja wśród tych, którzy są obok.

Ale nie ma tu niczyjej winy.

Pogódźcie się z tym i nie bądźcie na tyle głupi, by mieć do kogoś pretensje, że robi w Waszej relacji to samo co Wy.

  • Agnieszka Piątkowska

    Mam kilka osób, z którymi się przyjaźnię, ale rozmawiamy ze sobą rzadko. Mimo wszystko wciąż uważam ich za bliskich przyjaciół, sporo razem przeżyliśmy. To, że rzadko się do siebie odzywamy nie przeszkadza nam dobrze się dogadywać.

  • dobrymjud

    Dziś przyszłam tu powiedzieć, że nie mogę przestać się cieszyć z kolumny „NAJLEPSZE” i Twojej twarzy, która śmieje się z Korwina poniżej. Zawsze, jak tu wchodzę to mnie to rozwala, a dziś jest dobry moment na podzielenie się tym z ludźmi!

    • dobrymjud

      „Twoja twarz, która się śmieje”, lol, jak to w ogóle brzmi :D Z Ciebie, ofc.

    • Cieszę się, że codziennie dostarczam Ci tyle radości!

  • Ostatnio na innym blogu czytałam wpis i też się ten temat przewinął. Dla mnie to jest mega odkrycie – banał,ale wiedząc o tym, że niektórzy ludzie są tylko przez jakiś czas w naszym życiu, można przestać się obwiniać (lub co gorsza tą drugą osobę) i po prostu odpuścić.
    Nam czasem teściowie wypominają, że się nie odzywamy… cóż telefon działa w obie strony :)

  • XXXXX

    Zupełnie inaczej, gdy piszesz do kogoś, kto obiecywał, że nie da Ci spokoju, bo tak bardzo Cię lubi, a potem olewa sikiem prostym Twoje wiadomości i komentarze… smutne.

  • Nemesis Nave

    Sytuacja wygląda niestety zupełnie inaczej, gdy ktoś zupełnie olewa relację. Ty się odzywasz, próbujesz ugadać na spotkanie, zapraszasz do na imprezę po raz enty, a zostajesz zlany ciepłym moczem. „Niby się lubiliśmy, niby żadnej spiny nie było, ale generalnie to mam Cię w odbycie”.

    • Dokładnie. A potem jeszcze to Ty jesteś obwiniany za ochłodzenie w relacji. True story.

    • Dokładnie, aż dziwi że taka osoba nazywała Cię swoim przyjacielem

      • Nemesis Nave

        Aż dziwi, że niektórzy nadal nadużywają słowa „przyjaźń”, o którym wyżej nie wspomniałam.

        • Odniosłem to do własnych podobnych zdarzeń

          • Nemesis Nave

            Zatem przepraszam i zwracam honor – zwyczajnie źle zrozumiałam.

  • Nie kumam też, dlaczego dla niektórych przejawianie inicjatywy jest takim problemem. Nie odezwą się pierwsi, bo co? Bo są lepsi? Nic dziwnego, że ich znajomości się rozpadają.

    • Agnieszka Piątkowska

      Czasami jest tak, że w relacji między jedną a drugą osobą, tylko jedna z nich trzyma inicjatywę, cały czas proponuje spotkania, zagaduje, a druga po prostu grzecznie to przyjmuje (dobra, spotkajmy się, okej, u mnie w porządku, a co u Ciebie, no dobra, pójdę na tą imprezę). Czasami ta pierwsza zauważa jak jest i robi próbę. Druga osoba wielce zdziwiona nagłym brakiem kontaktu ale stwierdza, że przecież nie będzie pierwsza pisać, bo jak to tak, ja mam nagle napisać pierwsza? Zawsze to on/ona pisał(a)! I tak się to urywa. Niestety jest kupa ludzi, które nigdy nie wychodzą z żadną inicjatywą. Taki typ charakteru.

  • Jeśli wydaje ci sie Cię nie lubi, prawdopodobnie myśli dokładnie to samo

  • BanujMnieToNieZatrzyma

    a ja sie focham bo ty sie odzywasz xD

Przeczytaj poprzedni wpis:
facet spacer
Co najgorszego może się wydarzyć?

Okazało się, że pesymiści przez cały czas mieli rację.

Zamknij