LUDZIE RELACJE WYOBRAŹNIA

Czego chcą kobiety?

kobieta dzien kob


Powiem Wam czego chcą kobiety. Albo czego nie chcą.

Otóż kobiety bardzo nie chcą być swoje.

Przecież to o to chodzi. O to spojrzenie, które mówi „chcę Cię”. O ten mocny uścisk „nikomu Cię nie oddam”. O to złapanie za tyłek pokazujące „jesteś moja”.

Kobiety, które mówią, że chcą być tylko swoje, kłamią. Bo wszystkie chcą do kogoś należeć, być rzucane na łóżko, łapane od tyłu za brzuch i odciągane podczas robienia obiadu. Marzą o tym, żeby ktoś zabrał im komputer sprzed nosa podczas odpisywania na maile i odciągnął je ot tak, bo ich pragnie. Chcą mieć kogoś, kto nie pozwoli im się wyspać.

Każda kobieta potrzebuje, żeby ktoś trochę na jej punkcie wariował. Żeby ją sobie przywłaszczał, chciał jej i nie czekał aż rozbierze buty, by wziąć co jego.

Tak, one też chcą radzić sobie same, spełniać się, być w czymś najlepsze, ale wcale, choć wielu się tak błędnie wydaje, nie chcą być tylko swoje.

One szczerze tego nienawidzą. Nienawidzą być tylko swoje.

kobieto!

Poszukaj faceta, który oprócz tego, że pokocha Cię i będzie z Tobą rozmawiał o religii i pieniądzach, będzie Cię brał jak swoją. Rozbierał wzrokiem, oglądał jak okaz sztuki i całował zawsze tak, jakby robił to po raz ostatni, bo tylko przy takim mężczyźnie będziesz się czuła lepsza niż jesteś.

Znajdź kogoś, kto sprawia, że czujesz się lepsza niż jesteś.

  • A najgorsze jest to, że baby chyba o tym wiedzą, tylko sie nie przyznają za nic bo przecież to upadlajace, ponizajace, jak to, ja chce być czyjaś? Potem następuje unoszenie sie honorem, zapieranie, wypieranie i szczęście poszło w p…
    Hania, takimi tekstami wtłaczaj takie prawdy do łebków. Moze kiedyś przyznawanie sie do seksu i lubienia go, i lubienia go nie tylko jako środka do rozpylania DNA stanie sie rzeczą normalną a nie jakimś cholernym tabu. Niby taki ten nasz świat nowoczesny… Ale jak kobieta powie że tak, lubi być czyjaś, to dostanie od społeczeństwa ogromną dozę „zrozumienia” -.-

  • Nie chcę być swoja, bo wolę być zagarnięta przez faceta, któego ja też odciągam od maili i obiadu.

  • Twoje posty sprawiaja, ze jeszcze bardziej kocham i doceniam mojego meza <3

  • A ja mam pomysł. Kobieto skoro już masz faceta nie pozwól sobie na zaniedbania siebie a potem masz do niego pretensje, że już nie jest jak wcześniej. :) Wiem, że trochę nie na temat.

    • To jeden z przypadków, ale spłaszczanie tego do „to wszystko dlatego, że przestałaś chodzić w szpilkach” jest mocno nie fair.

      • Martyna Lipiec

        Cóż, bycie seksownym to nie tylko włożenie obcisłych ciuszków i szpilek, to zdecydowanie coś więcej. I zaniedbanie siebie rozszerzyłabym na zaniedbanie potrzeb swoich i swojego partnera, a mogą to być potrzeby przeróżne, nie tylko kwestia tego, że jej się nie chce ładnie ubrać i umalować. Może zabrzmi to jak banał, w sumie mam to w dupie, ale seksowną może się być naprawdę w każdym momencie niezależnie od tego jak się wygląda.

        • Tak, ale „nie pozwól sobie na zaniedbania siebie” w tym komentarzu wygląda jak „nie przestawaj być tak wiecznieładna i wieczniewdobrymhumorze jak na początku związku” i że to wszystko Twoja wina, bo „masz do niego pretensje, że już nie jest jak wcześniej”.

          • Martyna Lipiec

            Racja. Ale w sumie dochodzimy do jednego – takie podejście jest hm, niefajne.

  • Monika T.

    Świetny tekst, chyba tego właśnie dziś potrzebowałam.

    Zgadzam się jak najbardziej z tym, że kobieta nie lubi być swoja. Chce być czyjaś, wiedzieć, że co by się nie wydarzyło zawsze jest ktoś kto ją wspiera, to daje wielkiego kopa do codziennego działania.

  • Agnieszka Piątkowska

    Te teksty o braniu od tyłu i „nie należeniu do siebie samej” jakoś mi zapachniały Pokoleniem Ikea :D Czyżby wielkie umysły myślały podobnie? :D

    • cytrus

      Hania po tym wpisie zmala bardzo w moich oczach. Nie wiem co myslala publikując to? Że nikt nie zauważy?!

  • Konrad

    Kocham takie teksty. To jak kolejna cegiełka informacji dokładana do wielkiego muru o nazwie „Jak zrozumieć kobiety” ;]

    • Dasz radę!
      *lolnope*

    • Karol Szumski

      I to jest błąd. Rozpatrywanie kobiet pod względem logiki jest mylne. Emocje, Emocje i jeszcze raz emocje.

  • cytruss

    Myślisz, że zmienisz kilka wyrazów i nikt nie zauważy, że to nie Twój tekst?

    • Słonko, to mój tekst. Lata po sieci ukradziony (i często pozmieniany) od miesięcy, ciężko ogarnąć wszystkich złodziejów tekstów.

      • monis

        udostępniałaś ten tekst jeszcze w innym miejscu, niż swój blog? :)

  • Pogromca oszustów

    A „Twój” tekst słonko udostępniłaś 8 marca PSEUDOBLOGERKO

  • Pingback: 10 rozkmin na niedzielę - hania.es()

  • Anna Smol

    Czytając to uświadomiłam sobie jeszcze bardziej, że kogoś takiego już mam i doceniłam tę osobę jeszcze bardziej :) Dzięki za ten tekst, jest cholernie prawdziwy, słowo w słowo z mego życia wyjęty ;)

Przeczytaj poprzedni wpis:
zajawa
KOMIKSES #5

Okazuje się, że reakcje innych na Twój ból głowy zależą od różnych ciekawych czynników...

Zamknij