NA SZYBKO ZDROWIE

Court: wege oszołomy

oszolomy


Nie ma żadnej tajemnicy w tym, że mięsa nie spożywam. Zdarza się, że kontaktuję się z wegetariańską społecznością, ale czasem ich oszołomskie myślenie zwala mnie z nóg.

Dzwoni dziś do mnie znajoma z forum:

– Mam problem z Patrykiem. Nie mogę na niego patrzeć. Wygląda, jak morderca.

– Ale co, zrobił Ci coś? Komuś? Skrzywdził Cię? O co chodzi?! – pytam zaniepokojona.

– No nie, nie, nic takiego. Ale on je mięso. Zabija niewinne zwierzęta. Koszmar!

– Wiesz, znaczna większość ludzi je mięso. Radzę Ci się z tym pogodzić i nie patrzeć na wszystkich jak na Mansonów – odpowiadam trzeźwo.

– Matko, widzę, że jesteś jeszcze gorsza! Hipokrytka! Niby nie jesz mięsa, ale jesteś dokładnie taką samą morderczynią jak oni wszyscy, bo się na to zgadzasz! Nie chcę mieć z Tobą nic wspólnego!

Tak, tak.

Oszołomy, trzymajmy się od nich z daleka.

  • Haha oszołomy, wszędzie oszołomy…

  • O, z Morrisseyem gadałaś, czy jak? :D

  • Człowiek czasami sądzi, że widział już wszystko i słyszał wszystko. A tu proszę, zawsze znajdzie się ktoś kto wyprowadzi nas z błędu.

Przeczytaj poprzedni wpis:
praca:planowanie
Dlaczego dzisiaj nie było nic na blogu?

Już od ponad trzech miesięcy hania.es jest w sieci i dodaję tu coś nowego prawie każdego dnia. Czasem jednak robię sobie przerwę...

Zamknij