NA SZYBKO

Court: sukienka na studniówkę

studniowkaa


Już prawie luty. Czy czas studniówek dobiega końca? Na pewno nie na ustach maturzystek, które jeszcze wspominają swoje kreacje w autobusach.

A ja oczywiście słucham. Dziś rano stałam obok dwóch dziewczyn.

– No, ile ja się namęczyłam z tym szukaniem idealnej sukienki! Po godzinach chodzenia po galeriach w końcu poszłam do krawcowej i uszyłam sobie na miarę!

– Taak? No na zdjęciach super wyglądała, widziałam! Ja będę się tym interesować za rok, ech… Albo może ta od Ciebie, po ile Ci wyszła, chcesz sprzedać?

– Wiesz, bez problemu bym Ci ją sprzedała, ale po studniówce poszliśmy do Tomka. I kurde, widziałaś, ona była taka wąska w biodrach i udach, no nie? No i to był zły pomysł. U niego wolna chata, tylko my, a poza tym byliśmy nieźle napici, no i ten tego. Przez to, że tak ją się ciężko ściągało to podarła się cała kiecka w cholerę.

Ciekawe czy ta noc była tego warta.

  • a wystarczyło tylko podwinąć do góry…

    • Myślę, że alkohol i chęć bliskości przysłonił to rozwiązanie.

  • zmd

    Kurwa, jak ja nie kumam wczuty na te studniówki. Melanż jak melanż. Idziesz, najebiesz się, potańczysz, o jedzeniu pewnie zapomnisz, bo punkt pierwszy ważniejszy i wracasz do domu nad ranem, ewentualnie wpadasz do nocnego po pół litra żeby zrobić z koleżkami przed blokiem na szybko, podczas gdy sąsiedzi wychodzą do pracy i tyle.

    • Uprasza się o niepostowanie prostackich komentarzy.

    • „bo punkt pierwszy najważniejszy” hmm… „Idziesz”. No, faktycznie. Kurde, a ja na swojej nie przywiązałam do tego takiej wagi :/

      • Shit, nie wiedziałam, że to wejście było aż tak ważne. O_O

    • Zależy z jakim się towarzystwem człowiek bawi…

  • Najprostsze rozwiązania są najlepsze – rozerwać i wcale się tym nie martwić. Wiadomo, że okazja na seks pobudza zmysły, a jeszcze bardziej, gdy do dyspozycji wolna chata.

    • Jak w filmach. A potem matka drze ryja, że kiecka zniszczona i koniec zabawy.

      • Wtedy o tym się nie myśli…

        • No shit scherlock :D

          • Dzięki, od dziecka wiedziałem, że ze mnie taki scherlock…

  • Jestem ciekaw kreacji, którą nosiła, wracając do domu.

    • Kto zawsze wraca do domu w swoich ciuchach, niech pierwszy rzuci kamieniem.

      • Tylko raz nie w swoich!

        • Tekstylną niewinność traci się raz. Oddawaj kamień!

  • Teraz zostaje tylko tabletka po. ;)

Przeczytaj poprzedni wpis:
IMG_3233
Co jest głupie w byciu wege?

Zawsze mówię, że to super dieta i wszystko związane z nią jest w porządku, ale to nieprawda. Jest kilka rzeczy,...

Zamknij