NA SZYBKO

Court: psychiatra

suszarka


Z psychoterapią jest jak z pistacjami.

Ale nie mam pojęcia dlaczego, po prostu wiem, że lubicie porównania. Za to mam dla Was dialog prosto z gdyńskiego dworca:

— Mój psychiatra jedzie na urlop. Na dwa tygodnie!

— I jak sobie przez ten czas poradzisz?

— Nie wiem. Będę jeść dużo gruszek.

 

  • dobrymjud

    Takiemu psychiatrze to dwa tygodnie pewnie mało.

  • Jakby jechał na cztery tygodnie, to pewnie by musiała jeść jabłka albo agrest. Tak czy siak, dieta ważna rzecz.

Przeczytaj poprzedni wpis:
para milość
W ciągu jednego życia

Czyli ten moment pomiędzy narodzinami a śmiercią.

Zamknij