DZIECI NA SZYBKO WYOBRAŹNIA

Court: Haly Fotel

rowerek


Kto powiedział, że w życiu nie można spróbować zrealizować scenariusza ulubionego filmu?

Powoli truchtam, a mój czterolatek jedzie na rowerze. Młody przejeżdża przez przejście dla pieszych, a ja idę sobie spokojnie za nim, gdy zdziwiona zauważam, że ten się zagapił i z impetem wjeżdża w murek z czerwonej cegły.

— Jeny, nic Ci się nie stało? No wiesz, nie możesz tak wjeżdżać w ściany — mówię.

Siostrzeniec otrzepuje kolana, a po chwili ogłasza pełny dumny:

— ZLOBIŁEM TO TLOCHE JAK HALY FOTEL, CO?!

Nie, choć też bardzo bym chciała, niestety nie dostaliśmy się na peron 9 i 3/4.

Przeczytaj poprzedni wpis:
dziewczyna
Jesteś gorszy, winny i słaby

Kiedyś czytałam, że rodziców usprawiedliwia tylko to, że też mieli starych.

Zamknij