NA SZYBKO ZDROWIE

Court: ćwiczenia

court1


Ćwiczyliście kiedyś? Okazuje się, że robiliście to źle.

Pani, która robiła dzisiaj zakupy obok mnie w sklepie rozmawiała przez telefon i przez przypadek uświadomiła mi, jak bardzo nie umiem w ćwiczenie.

– Kurde no, słuchaj! No kurde ja już ćwiczę dwa tygodnie! I Chodakowską, i Mel B, i Tiffany mi nawet Elka podesłała! Naprawdę no! Codziennie! Zresztą, kurde, wszyscy teraz ćwiczą. A mi się to kurde tak podoba, odżywam przy tym! No kurde naprawdę, od razu lepiej się czuję! Niby to pół godzinki dziennie, a człowiek jak ryba w wodzie w tym życiu! No kurde, szaleństwo, ale się wkręciłam! No tak, na YouTubie znajduję, poszukaj sobie! Jak? No kurde, proste to jest.

Szukasz Chodakowska, włączasz, siadasz przed monitorem i oglądasz. Zobaczysz, od razu się lepiej człowiek czuje jak popatrzy jak inni się męczą.

 

 

Court to po francusku krótki. A wpis jest krótki, więc nazwałam go court. I już.
Może takie czasem będą.

Przeczytaj poprzedni wpis:
wlosy
Ranking 10 najlepszych fryzur blogosfery

Płomienne włosy PaniEkscelencji, gęste Fashionelki, doczepy Maffashion, kudły Tucholskiego, długa kita Pijaru Koksu czy fajna fryzura Konrada? Czas to wreszcie uporządkować!

Zamknij