ZDROWIE

Bananowy weekend – detoks

origin_4425974815


A co gdyby tak oczyścić się w weekend? Co Ty na to, żeby dać swojemu organizmowi trochę na luz od chipsów, piwa i czekolady? W tygodniu nie ma na to czasu, nie myśli się o tym w wirze pracy, ale te dwa wolne dni w tygodniu, choć raz na jakiś czas, warto wykorzystać na detoksykację. Dwudniowa monodieta bananowa to świetny pomysł!

Monodieta to dieta składająca się tylko z jednego produktu. Pomaga nam ona pozbyć się toksycznych substancji – bo głęboko oczyszcza, poza tym podkręca nasz metabolizm i poprawia samopoczucie. Oznacza to jedno: jest super! Oczyścimy się, coś schudniemy i będziemy się dobrze czuć, a nasz organizm na pewno będzie nam wdzięczny jak przez dwa dni damy mu spokój od ciężkostrawnych posiłków. Brzmi nieźle, co?

Koniecznie banany?

Teraz trzeba wybrać ten jeden produkt. Ja proponuję banany – są smaczne i sycące. Jeśli macie ochotę na coś innego, możecie próbować też z kaszą (jaglana maj low), innymi owocami (bardzo polecam też jabłka) czy sokami (głównie jabłkowe i pomidorowe).

Skupmy się jednak na naszym bananowym weekendzie. Jadłospis nie jest trudny, bo – odkrywcze, co? – zawiera tylko banany.

origin_3973789342

Ile mogę jeść?

Pamiętajmy, że to detoks, więc nie jedzmy kilogramów. Ja na takich monodietach jem dwa banany na śniadanie, trzy na obiad i dwa na kolację. Często pomiędzy posiłkami robię sobie koktajle – z bananów i wody.

A co z kawą?

Na okres trwania oczyszczania, a powinno to być 2-3 dni (więcej nie, bo dieta ta jest bardzo uboga w białko i niskokaloryczna), odstawiamy kawę, herbatę, alkohol i papierosy. Pijemy dużo wody i ziołowe herbatki.

Nie umrę z głodu?

Celem tej diety nie jest głód. Nie jest też nim spadek wagi. Chodzi o wydalenie toksyn, a więc jeśli czujecie głód – zjedzcie. To samo, co cały dzień. Tylko upewnijcie się najpierw, że to głód a nie nuda! Pamiętajcie, żeby się czymś zająć, nie siedzieć bezczynnie – wtedy na pewno będzie Was ssać w żołądku, bo tylko o tym będziecie myśleć. Jeśli mimo to nadal macie ochotę jeść, wypijcie szklankę wody lub jakieś zioła. Dopiero następnym krokiem jest banan! :)

 

Dajcie znać czy było ciężko, sama od dawna nie oczyszczałam organizmu, więc też mi się przyda!
Powodzenia!

 

photo credit: unclefuz via photopin cc
photo credit: szb78 via photopin cc
  • to ja jednak preferuję dietę warzywno-owocową dr Dąbrowskiej [„post Daniela”], same banany wydają mi się turbo monotonne, zresztą jak każda monodieta ;)

  • Ula Trepczynska

    A to ciekawe! Podoba mi sie taki pomysł, chyba spróbuje… Uwielbiam banany a weekend to w końcu nie tak długo:-)

Przeczytaj poprzedni wpis:
15030_108395769193370_3507706_n
Kto torturuje zwierzęta?

Na przestrzeni ostatnich tygodni doszło do mnie kilka wiadomości o tym, jak to ludzie znęcają się nad zwierzętami. Nie, że...

Zamknij