LUDZIE ZDROWIE

20 tekstów, które usłyszy każdy wegetarianin #2

warzywa


Zostając w klimacie międzynarodowego dnia wegetarianizmu – druga część wczorajszego wpisu! Jeśli ominęła Was pierwsza, znajdziecie ją tutaj.

11. Chodzisz ciągle głodna, nie?

Skąd ten pomysł? Czy Wy zapełniacie swoje żołądki tylko mięchem? O owocach i warzywach nie słyszeliście? Kaszą z bakaliami się nie najadacie? Po kanapkach z awokado, pastą z cieciorki i pomidorem ssałoby Was w brzuchu? Mnie nie. Głodna jestem wtedy kiedy nie jem, a nie wtedy kiedy nie jem mięsa.

12. A ryby jesz?

A czy ryba jest rośliną? Nie jem zwierząt. „Tak w ogóle”.

13. A co jak zajdziesz w ciążę?

Ziemia się zatrzęsie, niebo pociemnieje, zapanuje ogólny niepokój i przerażenie. A potem pewnie przyzwyczaję się do tego stworka w brzuchu i po dziewięciu miesiącach urodzę. Szok, co? Wegetarianki też rodzą dzieci. I przez okres ciąży też nie jedzą zwierząt, po prostu dbają o odpowiednio zbilansowaną dietę, jak chyba każda kobieta w tym stanie.

20140520_142208

14. To Ty się odchudzasz?

Hehe, babciu, nie. Wegetarianizm to dieta, której pierwsze założenie to nie jest odchudzanie się. Tak, wśród roślinożerców jest mniejszy procent otyłości, ale to chyba dobrze? Nie jesteśmy wyjątkowo chudzi i rzadko kiedy odchudzanie się jest głównym powodem stosowania tej diety.

15. Taa, tak nagle kochasz zwierzątka?

Nie, to nie tak. My tak naprawdę nie propagujemy miłości do zwierząt. Po prostu tak bardzo nienawidzimy roślin, że chcemy ich wybić jak najwięcej, zjadamy na kilogramy.
Btw: nie trzeba kogoś kochać żeby go nie krzywdzić.

16. No ale nie zjadłabyś takiego steka?

Jakbym chciała tobym zjadła. Ale wybrałam niejedzenie takich specjałów, więc nie, dzięki. Nie ciągnij tematu tekstami „ale przecież to jest takie dobre”. Uszanuj moje zdanie albo spłoń.

17. A skąd bierzesz te wszystkie wege produkty?

Że warzywa i owoce? Czy kaszę, makarony i cieciorkę? To ze sklepu. Chyba, że pytasz o tempeh, pasztety sojowe albo jarmuż. To ze sklepu.

owocki
18. Nie jesz mięsa tylko dlatego, że to modne!

W sumie się nad tym nie zastanawiałam, ale pewnie ta moda na mnie jakoś wpłynęła, bo sprawiła, że wegetarianizm jest coraz bardziej powszechny i może gdyby nie to tobym o niej nie myślała. Ale halo, co z tego?
To tak jak gadanie, że zaczynanie biegania dlatego, że to modne i na pokaz to zło. Gdzie w tym zło? Jak ktoś robi coś fajnego to super, niezależnie od tego co go zmotywowało.

19. To co Ty jesz?

A czy Wy jecie tylko mięso?
Bo jeśli tak to uświadomię Was, są też inne produkty – pieczywo, makarony, kasza, cieciorka, brokuły, jarmuż, szpinak, orzechy, jabłka, pomidory, ogórki, gruszki, żurawina, banany, koktajle, soczewica, hummus, falafele, tofu, pestki, papryka i czekolada. No i dużo innych rzeczy. I tak, my to wszystko jemy!

Jest też odpowiedź alternatywna, pochłaniająca znacznie mniej energii:

Trawę. Tylko i wyłącznie.

20. Taa, jasne, a jak nikt nie patrzy to pewnie wcinasz mięcho.

I wiecie co? Tak, macie rację. Pod łóżkiem chowam skrzydełka kurczaka, a w moich kieszeniach znajdziecie kabanosy z Sokołowa.

wrong way

Tak naprawdę ten cały wegetarianizm to jedna wielka ściema. Robimy to wszystko tylko żeby słyszeć powyższe teksty.

Dajcie lajka i łączcie się z wegusami w bólu!

 

  • Wegusem nie jestem, ale masz lajka ;)

  • Jestem zagorzałym fanem mięcha, ale szanuję wybór wegetarianów. Sam od czasu do czasu (głównie za namową Żony) przerzucamy się na produkty roślinne. Wątroba odpocznie, więc why not? Ale tekst fajny ;). Na pohybel z ludźmi, którzy takie truizmy rzucają pod adresem wege-ppl :)

    • Bardzo mi się podoba to nastawienie. Tzn. nie to, że jesteś zagorzałym fanem mięcha :D, ale że szanujesz nasz wybór.
      Jestem zwolenniczką nie wpierdzielania się sobie w talerz.
      http://www.hania.es/odwal-sie-wege/

      • kurcze, dawno nie miałem tyle lajków pod komentem. Jeszcze trochę i będę bożyszczem wege-ppl ;D

    • Kasia Ann

      o i takich ludzi jak Ty lubię! Tak powinno być. Każdy szanuje wybór każdego. I tyle. Ciekawe ile jeszcze czasu będziemy traktowani jak kosmici.

  • Super, uśmiałam się :D Ja lubię mięso, ale lubię też czasem zjeść zdrowo ;) Pozdrawiam!

  • Po wczorajszej dziesiątce domyśliłam się co pokażesz nam dzisiaj. To było do przewidzenia, sama wciąż słyszę te wszystkie teksty :)

  • True story!

    • Marcin Markiewicz

      Ja czasem na pytanie czemu nie jesz mięsa, odpowiadam: dzięki ale dziś jestem samochodem

  • Ja jestem wegetarianinem z drugiej ręki :) Krowa je trawę, ja jem krowę ;) Ale bardzo lubię owoce i warzywa, często też jem potrawy bez mięsa, nie przywiązuję do tego takiej uwagi, ważne żeby było smaczne i dobrej jakości :) Ale to już chyba taka nasza polska przypadłość że lubimy zaglądać innym do talerza, portfela, małżeństwa i wiemy lepiej co inni powinni :)

  • Jadeitea

    „Uszanuj moje zdanie albo spłoń” to będzie moja mantra od dziś na zawsze. <3

    Przypomniało mi się jeszcze, jak koleżanka z pracy (która jest pesca, bo obrzydza ją mięso w klasycznym, polskim tego słowa rozumieniu) mówiła, że jakaś ciocia czy babcia uznaje jej sposób odżywiania za pokutę i czasem mówi "ale zjedz kurczaczka, ja nikomu nie powiem". :p

    • Taa, normalka.
      Ale serio, jak ktoś nie jest w stanie uszanować (nie mylić z: zgadzać się z) czyjegoś zdania (które nie krzywdzi innych etc) to jest z nim coś po prostu nie tak.

  • chudy

    Ja szczerze mówiąc, nie żałuję sobie mięcha do porcji ziemniaków, ale to nie znaczy, że nie toleruję osób, które mięsa nie tykają. Szanuję, bo dlaczego nie? Co mi zrobił wegetarianin?
    Z bieganiem mam podobnie. Teraz przygotowuję się do matury, więc też za bardzo nie mam czasu biegać. I zewsząd słyszę teksty, że 1. już mi się odechciało, 2. i tak nie schudnę. I zawsze mam ochotę zadać pytanie tej osobie: Mając dwie opcje, nauka i bieganie, którą w życiowej hierarchi postawiliby wyżej? Ja np. wolę zdobyć wykształcenie, a swoją pasją, jaką jest bieganie po okolicznych szlakach zostawić na czas, kiedy nie będzie nade mną wisiało kilka Prac klasowych i innych zaliczeń.
    Czasami jednak ludziom spoza danego środowiska nie da się wytłumaczyć pewnych rzeczy…

    • no co Ty, jak śmiesz nie biegać, oszalałeś?!?!?!?!?!?!1one

      • chudy

        Przepraszam :< moje postępki są karygodne..

  • Lubię wegusów – więcej mięsa dla mnie :)

  • David Von Volak

    A słyszeliście to : ” NA TAKIEJ DIECIE BEZ MIĘSA, TO ZA 10 LAT BĘDZIESZ SRAŁ I SIĘ TRAWY TRZYMAŁ !!!!! ” ? :D

    • Nie :D

      • David Von Volak

        Ale my faceci mamy trudniej, bo kobietę jeszcze ludzie potrafią zrozumieć, że kocha zwierzątka, że jest wrażliwa, że dba o linię. A my faceci ? No nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie, bo usłyszymy: NO CO Z CIEBIE ZA CHŁOP, CO SE MIĘCHA NIE LUBI ZJEŚĆ HE HE HE

        • HE HE HE… ; >
          ale prawda, często ludzie łączą w ogóle hasła „jestem wegetarianinem” z „jestem gejem/nie jestem prawdziwym mężczyzną” (cokolwiek znaczy „prawdziwy mężczyzna”). Starałam się znaleźć cokolwiek wspólnego i zrozumieć tę logikę.
          Nie udało mi się.

          • Kaja Laura Toczyska

            Był na ten temat fajny artykuł bodajże w Vege – w jaki sposób jaka płeć uzasadnia jedzenie mięsa. U facetów łączy się to właśnie ze społecznym przekonaniem, że mężczyzna powinien jeść mięso – żeby być silnym, zdrowym no i ogólnie, że to „męskie”. Oczywiście to bzdura, ale dlatego facetom ciężej się spod tego wyzwolić niż kobietom, które mają społeczne przyzwolenie na bycie wrażliwymi :/

        • Co z Ciebie za chłop? Dobry kandydat na męża dla wegetarianki :D
          Szczerze trochę mnie dziwi, że nie-wegetarianki nie patrzą na to w ten sposób: on kocha zwierzęta, więc dla mnie też nie będzie zły ;)

  • Ta Rena

    Hm..ja już nie wdaję się w tą dyskusję , bo to szalenie irytuje : takie prowokujące pytania na temat mojego wyboru co do tego co jem m a czego nie.Najczęściej kryje się złośliwość i szyderstwo. Dlatego odpowiadam krótko : jeden jada trupy , drugi korzonki. Wolnoć Tomku w swoim domku.

  • Weganiz jest ok

    Jak ktoś robi coś fajnego to super, niezależnie od tego co go zmotywowało.mnie cierpienie zwierząt nie mogła tego znieść a że przy okazji moje zdrowie się poprawiło znacznie że mogłam odstawić leki to dziękuje za to Bogu a i mój wygład pomimo dojrzałego wieku jest lepszy niż kilka lat temu czy był to dobry wybór o tak bardzo dobry

  • Oskar Krekora

    Sam nie jestem za bardzo za wegetarianizmem, lubię różnorodność w potrawach i po prostu lubię mięso, czasem urządzam sobie kilkudniową dietę złożoną tylko z warzyw i owoców ot tak, ale mam wrażenie że niektórzy z ‚was’ stawiają siebie na dużo wyższej pozycji tylko ze względu na fakt niejedzenia mięsa i każdego mięsożercę traktują jak plebs, co jest przegięciem w drugą stronę.

    • Jasne, wśród wege jest wielu oszołomów („jak możecie być takimi mordercami!? Tylko debile jedzą mięso!”), ale wśród mięsożerców też („wegetarianizm to choroba! Najpierw wege potem homo!”), tak że chyba wszystko w normie. :D

      • Oskar Krekora

        Przypomina mi to batalie pomiedzy fanatykami religijnymi a wojującymi ateistami, tak samo bezcelowe, ale zawsze to okazja do jebnięcia drugiej osobie w twarz swoich superpoglądówjedynychsłusznychnaświecie i dyskusji na kosmicznym poziomie. ._.

        • To dobrze. Oszołomy są wszędzie, nie ma co w ogóle w to wchodzić.

    • Kabi

      Twoja wypowiedź sugeruje, że na co dzień nie zadajesz pytań z tej puli, więc nie ma w ogóle potrzeby nikogo oceniać, ale o osobach zadających takie pytania nie mogę nie myśleć bez politowania (nie mylić z poczuciem wyższości), bo to nie jest poważna rozmowa tylko takie właśnie przerzucanie się złośliwostkami :(

  • Szacun. Przez 11 lat wegetarianizmu nie usłyszałam połowy tych tekstów :)

    • Kabi

      a ja wszystkie oO
      i cierpię, że faktycznie jedynymi możliwymi odpowiedziami dla osób zadających takie pytania jest ironia i przesada :<

  • Ewelina

    Rozbawił mnie podpunkt o dzieciach, no tak, bo Wy, wegetarianki nie macie macicy, żeby stworek mógł sobie urosnąć… Przecież jeśli kobieta wie, że sama sobie nie poradzi z ułożeniem odpowiedniej, zbilansowanej diety może skonsultować się z dietetykiem, nie jest to majątek, nie musi też chodzić do dietetyka codziennie. Wierzę, że bez mięsa da się urodzić dziecko, bo koniec końców mięso też szkodzi zdrowiu, ma białko, ale ma też wiele innych rzeczy… niekoniecznie tych na plus. A siedemnastka to mnie rozwaliła… hahahah. Nie chodzi tu tylko o uprzedzenie do wegetarianizmu, po prostu…. żarcie tłustego jedzenia w budce z kebabem i opychanie się czipsami jest takie… AWESOME! Wkurza mnie nieświadomość ludzi odnośnie tego co jest na sklepowych półkach… Może nie ma tego w biedronce, ale w większych sklepach, albo w takich mniejszych ze zdrową żywnością już są. I wcale nie wychodzi to drożej… A w ostatnim podpunkcie zapomniałaś dodać, że zbierasz kupony do makdonalda i burerkinga. :D

    • Kabi

      Co do biedronki to teraz będąc na obczyźnie tęsknię bardzo. Tutaj w takim zwykłym tanim supermarkecie dla ludzi co to nie zarabiają w euro, nie ma ani pieczywa razowego, ani ciemnego makaronu, a o jajkach jedynkach to w ogóle nikt nie słyszał! :O :(
      W biedronce też zaczęli zresztą rozpieszczać mytym jarmużem, świeżym szpinakiem i tego typu fajnymi rzeczami :) A tu tylko ziemniory, cebula, pomidory i to co u nas na bazarkach było 20 lat temu

  • Aleksandra

    Jestem wege od 11 roku życia i słyszałam już chyba wszystkie możliwe teksty. Dochodzi jeszcze coroczny świąteczny klasyk babci: „Ola, dlaczego nie jesz? Może karpia? Jak to, nie jesz ryb? Ale serio? Dlaczego? Od kiedy? Jak tak można? Przecież ryba to nie mięso!”

    Taaaak, nie jem od lat, wszyscy doskonale wiecie, pytajcie dalej… ;p

  • kucharska.a.m

    nie jestem jeszcze wege, ale mnie babcia namawia ;p sueprowy tekścik!

  • Michał

    Chciałbym zauważyć że w makaronie są jajka :D

    • We klasycznym włoskim makaronie nie ma jajek. Jest tylko pszenica durum. W „makaronie jajecznym” oczywiście są.

Przeczytaj poprzedni wpis:
owoce
20 tekstów, które usłyszy każdy wegetarianin

Dziś 1. października - inauguracja pierwszorocznych, dziewiąty dzień jesieni i... międzynarodowy dzień wegetarianizmu! W związku z tym temat będzie skupiony...

Zamknij