LUDZIE RELACJE

10 tekstów, których facet nie chce usłyszeć od kobiety

kobieta facet


My, kobiety, dobrze się na tym znamy. Są takie teksty, o których już w momencie wypowiadania wiemy, że zabolą i że Wy, mężczyźni, nie chcecie ich słyszeć. Ale przecież o to chodzi.

Dobra, wyjaśnijmy sobie coś – kobiety nie są w to dobre. Są w to cholernie dobre. Wiedzą, kiedy który tekst wykorzystać, jak ułożyć do tego rysy twarzy i gdzie odwrócić wzrok.

Piszę dziś dla Was, moi męscy czytelnicy. Żebyście mogli trochę bardziej to zrozumieć. Dziewczyny, przeczytajcie i zweryfikujcie. A jak macie niedoedukowanych mężczyzn to im koniecznie wyślijcie.

1. Nic się nie stało

Inaczej: stało się bardzo wiele i bardzo źle. Są kobiety, które mówią jak coś jest nie tak. Ale wszystkie kobiety mówią nic się nie stało kiedy coś jest nie tak, a Ty masz się sam domyślić.

Co robić? Przemyśl co zrobiłeś i czego nie zrobiłeś. Jeśli ją zdradzasz to odpowiedź jest blisko, bo najprawdopodobniej już wie. Jeśli nie – sprawdź kalendarz. Nie ma dziś imienin?

A tak co do domyślania się…

2. Domyśl się

Klasyk. Wtedy na to, że się domyślisz masz jakieś 5% szans. Bo wiesz, może to, że się dziś nie odzywa wynika z tego, że kupiła zły krem do twarzy. Albo przesoliła sałatkę. Albo ma PMS (Zobaczcie też: To nie PMS, po prostu mnie wkurwiasz).

Co robić? Biegnij po wino, czekoladę, koc i film. Kobiety lubią takie głupoty. I niczego się nie domyślaj!

 3. Rób co chcesz

My to mówimy wtedy, kiedy czegoś chcemy, ale to wymaga jakiegoś Waszego poświęcenia. W tym wypadku najczęściej lepiej wybrać nas, bo kobiety się bardzo dobrze odpłacają.

Co robić? Pod żadnym pozorem nie to, co chcesz. Ale po wino i czekoladę możesz pójść.

4. Nie dziś, Kochanie

No i czar prysł. A już miałeś gasić światło, a już miałeś odłożyć jej książkę z rąk, a już… ale nie dziś. Ty swojego nie dziś pewnie nigdy nie wykorzystasz, ale ona może. I już. Ale spoko, pocieszenie – po nie dziś jest zawsze lepiej.

Co robić? Idź spać. Szybciej będzie rano. Tylko weź sobie osobną kołdrę. No i czekoladę na pocieszenie. Z winem.

5. Jestem w ciąży

Czyli to jednak nie było nie dziś, Kochanie. Zdarza się, że po tej wieści faceci skaczą z radości i otwierają szampana, ale niestety często jest też tak, że brzmi to dla nich prawie tak tragicznie jak „zepsułam konsolę”.

Co robić? Idź po czekoladę. Dużo. Bez wina. Zjedzcie razem, a potem wstań i bądź dorosłym mężczyzną.

6. To już? Tak szybko?

Ehm. Wam przykro słyszeć, nam jeszcze bardziej przykro to mówić.

Co robić? Nie przewracać się na drugi bok i nie chrapać. Wiecie, możecie spróbować z winem, czekoladkami…

7. Jadę do matki

Miarka się przebrała. Cokolwiek zrobiłeś, to za dużo.

Co robić? Jeśli jest zdecydowana pojechać to pojedzie, wtedy zostaw w spokoju. I idź kup coś na obiad. Jeśli jeszcze się waha – leć po wino, czekoladę, koc i film. Kobiety lubią takie głupoty.

8. Mały

Nie wiem, czy muszę to komentować. Żaden, ale to żaden facet nie chce tego usłyszeć. No ale cóż.

Co robić? To jeden z tych punktów, w których nie wiem, czy wino i czekoladki dadzą radę.

9. Baw się dobrze

Najczęściej, jeśli wychodzisz i masz perspektywę super fajnego wieczoru, kiedy ona nie może. I do tego na przykład musi siedzieć w pracy albo nad książkami. Smutna, bo osamotniona w beznadziei.

Co robić? Baw się dobrze. A potem przynieś jej kawę. I wino. I czekoladki.

10. Zostańmy przyjaciółmi

Magiczne zdanie które sprawia, że już nie obudzicie się więcej obok siebie. A już na pewno nie zostaniecie przyjaciółmi. Dwa słowa, po których znajomość się kończy. Nie chcesz ich usłyszeć.

Co robić? Nic. Zabrać ze sobą wino i czekoladę i odejść.

 

To tyle jeśli chodzi o dziesiątkę na dziś.

Jeśli chcecie coś dodać – komentarze są Wasze.

  • „Trzeba posprzątać” – o Chryste Panie, już na samą myśl skręca mnie w trzewiach :-( o nie, mam jeszcze gorsze!
    „Śmierdzą ci nogi”. Ale mam też rady dla nieszczęśników, którzy nie wiedzą co z tym zrobić: Najlepiej umyć nogi.

    • Wy jesteście jednak dziwni.

      • Zaręczam Haniu, że jeśli facet umyje nogi, to żadna kobieta nie powie mu, żeby umył nogi!

  • Na wszystko czekolada i wino… A gdzie romantyczna kolacja we dwoje w domu lub restauracji…?

  • Piotr

    11. Gdzie czekoladki i wino?

  • „Boli mnie głowa”. i „Dziś nocuje u nas mamusia” xD

    • To pierwsze wrzuciłam do punktu 4. A drugie – ładny traf! – było silnym kandydatem do dziesiątki.

      • heh, albo nic tak nie działa na mego męża, jak: „kotek, właśnie przepieprzyłam pół twojej wypłaty” xD

  • hmmm… zniknął tekst o Motylku??

    • Tak. Nie wiem, czy już na niego czas.

      • trudny to musiał być wpis dla Ciebie;/

        • *O Motylku nadal jest.
          Motylek II leży napisany.

          • Motylek II dla mnie był jeszcze straszniejszy. Ta pierwsza historia wycisnęła łzy, natomiast druga przeraziła rozmiarem problemu.. wyobraziłam sobie to zdjęcie;/

          • Zajrzyj na stronę za jakąś godzinę. Może wróci.

  • Co do 5go punktu: „idź po czekoladę i wróć za 25 lat” :(

    • Ejtam, czemu? Dzieci są super.

      • Są lecz ja ich na razie nie chce. Co do komentarza to bardziej żart, ja bym tak nigdy nie zrobił.

        • Aaa, ok ok, po tej mince myślałam, że serio.
          No to dobrze! :>

      • Dzieci nie są super :D sorry, do dziś pozostała mi fobia po praktykach w przedszkolu… małe świry :P

  • -Po co Ci to?
    (jako komentarz do świeżo zakupionej części do kompa/ części do czegoś-co-nie-wiem-czym-jesti jego miny w rodzaju: pochwal mnie!)

  • Agnieszka Piątkowska

    Nie przepadam za czekoladą ;<

  • oleecka

    Ja trafilam, na faceta ktory wykorzystał swoje ‚nie dziś’ do tej pory mi sie po tym odbija czkawką.

    • Oeeesu, tragedia. :D

      • Dobry :D oleecka, czy Ty czasami nie masz nas za kawał mięsa wysterowany przez chuć? Nie wszyscy tacy są :) niektórzy mają WARTOŚCI… ups, kończę bo zaraz tutaj wybuchnie wojna damsko-męska

  • KonkretnyGość

    tekst tylko pokazuje jak wygląda myślenie współczesnych „feministek”, które uważają sie za wymagające „księżniczki” a zapewne nie posiadają wyższego wykształcenia oraz dobrej i stabilnej pracy i 0 perspektyw na przyszłość. Od teraz to JA (facet) będę wymagający bo to JA tworze przyszłość !

  • Nie dziś :D trafne. To zdanie którego bardzo nie chcemy usłyszeć. Z drugiej strony… może lepsze jest „nie dziś” po którym następuje głębokie przeanalizowanie pewnych problemów w związku i aranżacja przez niego wieczoru, który rozsadzi jej mózg (i inne części ciała), od przeciętnego, nudnego seksu, który Bukowski określa mianem „orgii zwłok” ? ;)

  • kanapek

    Moim zdaniem to totalnie bez sensu, bo kobieta nie może uważać siebie samą za księżniczkę której życzenia facet musi spełniać, to facet musi ją uważać za księżniczkę, więc zgrywanie jej na siłę (według mnie) jest złą drogą

Przeczytaj poprzedni wpis:
MINIATURA
Pozwól odejść Crystal Castles

Dziś światło dzienne ujrzał news o rozpadzie znanego, bardzo charyzmatycznego zespołu. Fani się załamali, są rozzłoszczeni i klną na artystów....

Zamknij